Owacje w Tel Awiwie

"Udręka życia" - reż. Jan Englert - Teatr Narodowy w Warszawie

Teatr Narodowy z Warszawy dostał owacje na stojąco za "Udrękę życia" od polsko-izraelskiej publiczności w telawiwskim Teatrze Cameri. Spektakl prezentowany był w ramach odbywającego się międzynarodowego festiwalu poświęconego twórczości dramaturgicznej Hanocha Levina.

Świetnie też poszło Teatrowi Nowemu z Poznania, który kilka dni wcześniej pokazał "Poppera". Gdy polscy artyści schodzili ze sceny, izraelscy aktorzy siedzący na widowni wymieniali uwagi, że Polacy zagrali sztukę Levina lepiej niż ich izraelscy koledzy.
- To jest największa radość i uznanie dla aktorów, reżysera, scenografów, wszystkich tych, którzy pracują przy spektaklu, gdy publiczność "kupuje" spektakl. Każdy może się bawić na tym przedstawieniu i jednocześnie przeżyć trochę i refleksji, i zadumy - powiedziała PAP reżyserka "Popera" Ana Nowicka.
"Poper" to muzyczna komedia o mieszkańcach kamienicy i rozgrywkach miłosnych między starszą kobietą, jej mężem i jej amantami. Chorobliwie zazdrosny mąż Szwarc wpada w obsesję i ta obsesja zaczyna kierować nie tylko jego życiem, ale też losami pozostałych bohaterów.
- Zmieniłam całkowicie końcówkę. Widziałam zdziwienie publiczności. Nikt się nie spodziewał, że Szwarc zabije Popera. W oryginale Levina, Poper po prostu umiera. I bardzo mi zależało na tym, żeby przez zabawę rytmem i śmiechem pokazać człowieka, który ulega obsesji i jak daleko taka obsesja może człowiekiem owładnąć - mówiła Nowicka, która wyreżyserowała już trzy sztuki Levina w Teatrze Barakah w Krakowie.
Teatr Narodowy z kolei wystawił "Udrękę życia" - tragikomiczny dramat opowiadający historię znudzonego małżeństwa. Jona Popoch (Janusz Gajos), sfrustrowany życiem i jednocześnie przerażony jego zbliżającym się końcem wylewa całą gorycz na swoją żonę Lewiwę (Annę Seniuk).
- Zdecydowałem się na tę sztukę, bo jest świetnie napisana, i gdy ją czytałem - bardzo mnie poruszyła. Tego Gunkla (postać samotnego, natarczywego starego kawalera, który ze swoim poczuciem niespełnienia wtargnął w środek małżeńskiej kłótni) każdy z nas gdzieś w sobie nosi; to mnie zainspirowało. Odczytałem tę sztukę jako poetycką, na dodatek z poczuciem humoru, co jest rzadkie, i wyważonymi proporcjami między sentymentalizmem a ironią - powiedział w rozmowie z PAP reżyser spektaklu Jan Englert.
- Świetny tekst, ze świetnymi rolami dla aktorów. Nie mogłem sam jednocześnie grać i reżyserować, żałuję, bo bym chętnie w tym przedstawieniu zagrał - dodał.
- Od samego początku wiedziałem jak chcę to zrobić. Wiedziałem, że rzecz się musi dziać w przestrzeni, że nie może być zamknięta w mieszczańskim pomieszczeniu, że jest bardziej uniwersalna niż dramat mieszczański niedogotowanej zupy i przysmażonego mięsa. I wiedziałem, że muszę to wyprowadzić w kosmos w pewnym sensie - tłumaczył reżyser "Udręki życia".
Według Englerta kultura żydowska i żydowskie poczucie humoru są bardzo sprzęgnięte z kulturą polską. - Publiczność nawet o tym nie wiedząc, odbiera to jeden do jednego, identyfikuje się z tymi bohaterami. Siedziałem z tyłu widowni, i wydawało mi się, że widownia rozumie tę poetykę i ten sposób odczytania Lewina przyjmuje jako własny - zauważył reżyser.
Hanoch Levin to jeden z najbardziej znanych i cenionych izraelskich pisarzy. Urodził się w rodzinie polskich Żydów w 1943 roku w mandatowej Palestynie. Zmarł w 1999 r. Pisał dramaty, posługiwał się satyrą, i bywał dla swojej publiczności trudnym twórcą. Nie tylko z powodu jego lewicowych poglądów i zawartej w sztukach krytyki izraelskiego społeczeństwa, ale również dlatego, że podejmował poważne tematy egzystencjalne. - W tekstach Levina nawet melancholia zyskuje ironiczny, czasem groteskowy charakter - pisali krytycy.
Z okazji 70. rocznicy jego urodzin Teatr Cameri w Tel Awiwie zorganizował międzynarodowy festiwal; ze sztukami Levina przyjechały teatry z Polski, Francji, Słowenii, Rosji i Węgier.

 

Ala Qandil
(PAP)
27 czerwca 2013

Książka tygodnia

Słownik miejsc wyobrażonych
Państwowy Instytut Wydawniczy
Alberto Manguel, Gianni Guadalupi

Trailer tygodnia