Pierwszy wśród niedojrzałych

"Król Maciuś Pierwszy i wrocławskie krasnale" - reż. Renata Jasińska - Teatr Arka we Wrocławiu

Nowa propozycja Teatru Arka, spektakl „Król Maciuś Pierwszy i Wrocławskie Krasnale", to nie lada gratka dla najmłodszych miłośników teatru. Co ciekawe, sztuka ta stanowi również wyzwanie dla dorosłych widzów. „Król Maciuś..." to nie tylko historia o nieporadnym chłopcu, ale przede wszystkim opowieść o walce, dojrzewaniu i odpowiedzialności.

Spektakl oparty jest na motywach powieści Janusza Korczaka, wielkiego przyjaciela i orędownika dzieci. Główny bohater – kilkunastoletni Maciuś niespodziewanie zostaje królem a wraz z objęciem tronu spadają na niego problemy całego królestwa. Staje przed dylematem – czy wbrew swojej woli wypełnić powierzone mu obowiązki czy zrezygnować i oddalić się w błogą krainę dzieciństwa. W czasie trwania spektaklu publiczność staje się świadkiem przemiany Maciusia w króla Maciusia Pierwszego.

Bohaterami spektaklu są również krasnale, które wszyscy mieszkańcy Wrocławia znają i uwielbiają. Z jednej strony skrzaty kojarzone są z bajkowymi opowieściami, z drugiej jednak ten motyw posiada głębsze znaczenie. W latach 80-tych XX wieku buntownicze krasnale opanowały mury i ściany wrocławskich kamienic jako wyraz sprzeciwu wobec komunistycznej polityki władz. Autorstwo graffiti przypisuje się Pomarańczowej Alternatywie, która w humorystyczny sposób próbowała przełamać szarą rzeczywistość PRL'u.

„Król Maciuś Pierwszy i Wrocławskie Krasnale" to również wyjątkowy spektakl pod względem wizualnym. Oparty na konwencji musicalowej, łączy w sobie elementy performance i sztuk audiowizualnych. Scena ukazująca w metaforyczny sposób walkę króla z przeciwnościami losu należy do najbardziej poruszających w całej sztuce. Maciuś spętany i bezradny przeżywa na scenie swój własny koniec świata, który jednak jest impulsem do zmienienia podejścia i otaczającej go rzeczywistości. Pozwala chłopcu nabrać odwagi i przekonać się, że jest on zdolny do kreowania teraźniejszości.

Wielkim atutem przedstawienia jest muzyka, napisana przez Jacka Zameckiego i świetnie wykonana przez dwóch krasnali - Sylwestra Różyckiego oraz Macieja Sibilskiego. Doskonale odegrane role ministrów (Alicia Idasiak, Maciej Sosnowski, Anna Rzempołuch i Dariusz Bajorczyk) czasami straszą, czasami śmieszą, wywołując skrajne emocje, ale z pewnością nie można pozostać obojętnym w stosunku do nich.

To co warte jest uwagi to także układy choreograficzne, których w tym przedstawieniu nie zabraknie, a widz może poczuć powiew broadway'owskiego musicalu. Reżyserce "Króla Maciusia..." Renacie Jasińskiej udał się również wyjątkowy zabieg - z bajki dla najmłodszych stworzyła historię, która może również przyciągnąć uwagę starszych widzów. Spektakl jest poruszający, momentami mroczy, ale daje nadzieję na to, że każdy z nas obudzi w sobie króla lub królową i zdoła ulepszyć rzeczywistość, w której dane jest mu funkcjonować tak, aby otaczający ludzie patrzyli na siebie z życzliwością i miłością.

Karolina Sytniewska
Dziennik Teatralny Wrocław
28 października 2014

Książka tygodnia

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal
Wydawnictwo Marginesy
Laura Claridge

Trailer tygodnia