Po premierze

"Nasza klasa" - reż. Joel Greenberg - Berkeley Street Theatre w Toronto

"Nasza klasa" wystawiona w Toronto przez Teatr Studio 180 w współpracy z Canadian Stage spotkała się z zainteresowaniem kanadyjskich mediów i wzbudziła gwałtowną reakcję członków Kongresu Polonii Kanadyjskiej

Recenzje z przedstawienia wyreżyserowanego prze Joela Greenberga ukazały się w najważniejszych kanadyjskich gazetach, m. in.: w National Post, Globe and Mail, Toronto Sun, Tornto Star, Eye Weekly.

Recenzenci podkreślali uniwersalność spektaklu. "Opowieść i niestety mogłaby wydarzyć się na Bliskim Wschodzie, w Afryce, w byłym Związku Radzieckim albo w innych miejscach konfliktów". - napisał Sam Mooney. "Poprzez te dziesięć intrygująco splecionych losów, Słobodzianek pokazuje portret ludzkiej ułomności i brutalności w XX wieku. Dostajemy bolący spektakl, który konieczne trzeba obejrzeć." - pisał Christopher Hoile w Eye Weekly.

Doceniono oszczędność środków wyrazu, pomysł na opowiedzenie historii z poszanowaniem tekstu i przy maksymalnie ograniczonej scenografii /trzy ławki, dziesięć krzeseł/. "Technicznie, sztuka jest niezwykłym osiągnięciem. Udaje się jej opowiedzieć całą historię poprzez swoich dziesięciu bohaterów bez uciekania się do długich i wyjaśniających monologów. Ostatnia produkcja Joela Greenberga to Studio 180 w jego najlepszym paradokumentalnym wydaniu: szybkim, surowym i ludzkim. Krzesła są znowu jedynymi meblami, aktorzy ustawiają się z tyłu sceny, gdy odgrywane przez nich postaci odchodzą z życia (ale nie ze świadomości swoich kolegów)." - napisał Robert Cushman w National Post.

Kongres Polonii Kanadyjskiej protestuje

Na wystawienie sztuki Tadeusza Słobodzianka zareagował Kongres Polonii Kanadyjskiej, który przygotował własną informację prasową o mordzie w Jedwabnem. W oświadczeniu KPK napisał, że w Jedwabnem zginęło "kilka setek Żydów, a nie 1600", a masakra była pogromem zorganizowanym przez Niemców z pomocą 40 miejscowych Polaków. Kongres próbował namówić teatr do dystrybucji tej informacji przed spektaklami.

Studio 180 jednak odmówiło i przygotowało własną informację o tle historycznym. "Sztuka odnosi się do faktu, że liczba ofiar zawsze była kwestionowana. Tu jednak nie liczby są najważniejsze." - powiedział Joel Greenberg, reżyser spektaklu. "Najistotniejsze jest to, że sąsiedzi zabijali swoich sąsiadów w spontanicznej akcji."

Do oświadczenia odniósł się Peter Jassem, przewodniczący the Polish-Jewish Heritage Foundation of Canada. W liście do Johna Karastamatisa, rzecznika Studia 180, napisał, że teza, o zabiciu przez Polaków żydowskich sąsiadów "była dyskutowana i przyjęta przez polskich historyków i media oraz zaakceptowana przez dużą część opinii publicznej w Polsce () To mogło być 500, 1000 albo blisko 1600 osób. Z etycznego punktu widzenia, nie ma to znaczenia. Nawet jedna osoba może oznaczać zbyt wiele." - podkreślił Jassem.

Kongresowi nie udało się również przekonać kanadyjskiej prasy do swoich racji. "Niestety, również dziś są próby unikania prawdy. Kongres Polonii Kanadyjskiej wysłał krytykom teatralnym w Toronto smutny dokument, w którym twierdzi, że w Jedwabnem "tylko niektórzy miejscowi Polacy" brali udział w masakrze "kilku setek Żydów", i że jest wiele innych masakr zaistniałych w historii, "które nigdy nie staną się tematem sztuk". Obawiam się, że to nie są argumenty zachęcające do bojkotu trzymającej w napięciu sztuki Słobodzianka, ale na pewno są to argumenty zachęcający do pisania takich sztuk" - napisał J. Kelly Nestruck w "Globe and Mail" .

(-)
Materiały Teatru
22 kwietnia 2011

Książka tygodnia

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal
Wydawnictwo Marginesy
Laura Claridge

Trailer tygodnia

Artyści w spocie przec...
Andrzej Seweryn, Magdalena Boczarska,...