Po śladach...do siebie

"Ślady" - reż. Barbara Kölling - Teatr Atofri w Poznaniu - 3. Przegląd Nowego Teatru dla Dzieci

Spektakl „Ślady" powstał w ramach międzynarodowego projektu realizowanego przez Teatr Atofri z Poznania i Helios Theater z Hamm. Koncentruje się na tytułowym motywie śladów rozumianych jako osobista spuścizna, tożsamość, poszukiwanie łączności między przeszłością a teraźniejszością.

Miniatura teatralna, którą można by też nazwać artystycznym performansem, skierowana jest do najmłodszych widzów, od 2.roku życia. Aktorki Teatru Atofri, Beata Bąblińska i Monika Kabacińska, doświadczone w pracy z „najnajami", pracowały pod okiem reżysera, Barbary Kőlling. Spektakl, oparty w znacznej mierze na ruchu i dźwięku, przemawia wprost do wyobraźni młodego widza.

Aktorki, witając publiczność, wchodzą z nią w interakcję – prezentują stare fotografie przedstawiające roześmiane dziewczynki i zadają elementarne pytanie: czy to jestem ja? Określenie własnej tożsamości i jej wpływu na rzeczywistość zewnętrzną okaże się ważnym tematem przedstawienia. Czarno-białe zdjęcia, umieszczane na białym parawanie, stworzą przedziwną mapę relacji międzyludzkich, wskazujących na powiązania tego, co dawne, z nowym.

Centralnym i najbardziej spektakularnym motywem „opowieści" aktorek jest zostawiania śladów na piasku, rozsypywanym fantazyjnie po scenie. Aktorki rysują w nim stopami różne kształty, zaznaczają osobistą przestrzeń, kreśląc okręgi wokół siebie: ich działania składają się na spójny układ choreograficzny, przypominający taniec.

Temat śladów eksplorowany jest również w materii ciała, osoby. Jak „ja" oddziałuje na „ty"? Artystki, wykonując różne ruchy, naśladują siebie nawzajem lub modyfikują swoje gesty. Gdy jedna z aktorek niknie za białym parawanem i w postaci tajemniczego cienia przybiera różne pozy i figury, druga obrysowuje jej kształt mokrym pędzlem. Ślady pędzla tworzące abstrakcyjny obraz, rozjaśniane są następnie różnobarwnym światłem.

Spektakl, wykorzystując proste formy i materiały, pokazuje, jak niewiele potrzeba do zagospodarowania otaczającej nas przestrzeni i twórczego jej kształtowania. Piasek i woda, kojarzące się nie tylko z siłami natury, ale i z upływającym czasem, stają się materią artystyczną, którą można plastycznie przetwarzać.

Metaforyczny wymiar spektaklu przemówi zapewne do widzów starszych, dzieci zaś docenią swobodę twórczego działania i nieskrępowanej zabawy – zwłaszcza w momencie, gdy zapraszane są do pozostawienia na piasku własnych śladów. Nastrój tajemnicy, niepewności, wyzwala ich żywe reakcje. „Ślady" to przestawienie inspirujące, wyzwalające ważne pytania o nasze istnienie w świecie. A zarazem pokaz wielkiej swobody artystycznej, która jest bardzo bliska twórczości dziecięcej.

 

Karolina Augustyniak
Dziennik Teatralny Wrocław
6 czerwca 2015

Książka tygodnia

Matkobójcy
Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego
Joanna Komorowska

Trailer tygodnia

Mewa
Jarosław Fedoryszyn
Po sukcesie, jaki odniósł plenerowy s...