Poszukiwanie ducha teatru

"Król Duch" - reż. Łukasz Kos - Teatr Nowy w Łodzi

Najbliższa premiera łódzkiego Teatru Nowego to porwanie się na rzecz - wydawałoby się - kompletnie nieteatralną. Ba, rzecz, która jest trudna do wytrwania już w samym czytaniu. Przez to jednak być może jest to przedsięwzięcie tym bardziej fascynujące. Wpisujące się w dodatku w to, co dzieje się w Teatrze Nowym w bieżącym sezonie - odszukiwanie ducha tego teatru.

Wspomniana premiera to "Król Duch" na podstawie słynnego poematu Juliusza Słowackiego. Widowisko reżyseruje Łukasz Kos.

- Chcieliśmy zrobić coś niemożliwego - przyznaje ambitny reżyser. - Podoba mi się to, że ten tekst wymaga wysiłku nie tylko od nas, ale też od widza. Już sam Słowacki mówi: nie będzie ci łatwo. A dlaczego ma być łatwo? Chcę, by w teatrze widz przeżywał głębsze sprawy i miał głębsze doznania.

Mistyka i głębsze doznania zawarte są już w samym fakcie, że "Król Duch" to dzieło pisane w ostatnich latach życia poety, niedokończone, a którego punktem wyjścia było napisanie nowej historii Polski - historii Ducha przechodzącego przez kolejnych władców, począwszy od legendarnego Popiela, i objawiającego się w wielkich historycznych wydarzeniach.

- To jednak także duch poety, który co chwila się ujawnia - dodaje Łukasz Kos. - I w końcu duch, który płynie przez nas wszystkich. Fascynujące jest poszukiwanie tego ducha w nas, a zarazem ducha tego teatru. Sami nie wiemy, co z tego wyniknie.

W realizacji przedstawienia Łukasza Kosa wsparli dramaturg i autor opracowania muzycznego Tomasz Śpiewak, niemiecki scenograf Thomas Harzem, autorka kostiumów Anna Maria Kaczmarska oraz odpowiedzialna za ruch sceniczny Izabela Chlewińska.

- Ja Słowackiego czytam bez tego przygotowania historycznego i intelektualnego, z jakim podchodzą do niego Polacy - uzupełnia reżysera Thomas Harzem. - I to jest bardzo ciekawe, bo pozwala po prostu poczuć to, co Słowacki pisał. Myślę, że właśnie tak też należy podejść do przedstawienia: bez obciążenia tym, co wcześniej o poemacie poety napisano, tylko z otwarciem się na poczucie ducha tego utworu.

"Króla Ducha" i poszukiwanie ducha poematu zmaterializują na scenie Nowego aktorzy: Monika Buchowiec, Izabela Chlewińska, Kamila Salwerowicz, Kamila Wojciechowicz, Michał Bieliński, Wojciech Błach, Sławomir Sulej, Piotr Żurawski oraz gościnnie - Milena Lisiecka, Joanna Niemirska, Oriana Soika, Radosław Osypiuk i Paweł Tucholski.

Niezwykła ma być również forma przedstawienia. Widownia nie spędzi całego spektaklu wygodnie w fotelach, ale zostanie zabrana m.in. na scenę. Autorzy inscenizacji mają nadzieję, że w ten sposób widzowie jeszcze bardziej zostaną "wciągnięci" w tekst, a jednocześnie będą mieli okazję jeszcze dokładniej "dotknąć" magii teatru.

- Poemat Słowackiego to także opowieść o języku, o procesie tworzenia - zapewnia Łukasz Kos. - Uznaliśmy zatem, że my także musimy opowiedzieć tę historię, eksponując środki, jakich używamy w teatrze.

Wagę języka "Króla Ducha" i budowania kontekstu spotkania między widzem, aktorem i tekstem, podkreślają autorzy przedstawienia również w jego zapowiedzi. "Nasze przedsięwzięcie jest wynikiem procesu czytania książki Słowackiego - nie jest to wystawienie świata, lecz tekstu i świata zaznaczanego przez słowa. Taka jest kanwa wielkich narracji Słowackiego - wydarzeń historycznych, mitycznych początków narodu, wizji, snów, podróży przez krainy umarłych, narodzin i śmierci, ducha w człowieku" - czytamy.

W Teatrze Nowym będzie to podróż i wystawienie wymagające także wysiłku fizycznego. Spektakl, którego premierę zaplanowano na najbliższą niedzielę, trwa ponad cztery godziny...
(mw)

Dariusz Pawłowski
Polska Dziennik Łodzki
15 kwietnia 2009

Książka tygodnia

Paragon
Wydawnictwo Mamiko
Justyna Nawrocka

Trailer tygodnia