Premiera i otwarcie nowej, małej sceny Liliput

"Przyjaciel Automateusza" - reż. Michał Derlatka - Teatr Lalek Guliwer w Warszawie

29 września w Teatrze Guliwer odbędzie się otwarcie nowej, małej sceny Liliput. Otwarcie uświetni premiera spektaklu "Przyjaciel Automateusza", która rozpocznie artystyczną działalność na nowej scenie.


Na premierowe spektakle "Przyjaciela Automateusza" zapraszamy 29 i 30 września. Ponadto we wrześniowym repertuarze znakomite tytuły dla najmłodszych m.in. "Bajka o deszczowej kropelce i tęczy", "Obcy w lesie" i "Brzydkie Kaczątko".

- Na początku sezonu 2018/2019 otwieramy dla Państwa drugą, małą scenę, którą nazwiemy Liliput, a która również mieści się w naszej siedzibie przy Różanej 16. W repertuarze sceny Liliput znajdą się przedstawienia kameralne, spektakle interaktywne, warsztaty i inne działania edukacyjno-teatralne. Premiera spektaklu "Przyjaciel Automateusza" w dniu 29 września będzie wydarzeniem rozpoczynającym artystyczną działalność na scenie "Liliput". Ponadto w repertuarze znajdą się takie tytuły jak: "Sonia śpi gdzie indziej", "Księga Niewidzialna" i "Jak działa odkurzacz" oraz zupełnie nowe, których premiery planujemy w nadchodzącym sezonie teatralnym - mówi dyrektor Teatru, Mirosław Korzeb.

"Przyjaciel Automateusza" to spektakl kameralny. Kanwę przedstawienia stanowią "Bajki robotów", a głównie opowiadanie "Przyjaciel Automateusza". Robot Automateusz, który chce ruszyć w świat, postanawia zaopatrzyć się przed podróżą w małego elektroprzyjaciela - Wucha czyli myślącego czipa, który służy radą w każdej sytuacji, zna odpowiedzi na wszystkie pytania i jest nieomylny. Kiedy jednak statek, na którym płynie Automateusz rozbija się, a on sam osiada na bezludnej wyspie, okazuje się, że rady elektroprzyjaciela wyczerpują powoli zasoby wszelkich mądrości a przyjaźń poddana jest poważnej próbie.

Fascynująca, mądra i dowcipna historia o przyjaźni jest interaktywną przygodą, która wciąga dzieci do lemowskiego świata fantazji, świata, który pobudza wyobraźnie w niezwykle żartobliwy i metafizyczny sposób. Tragikomiczne rozmowy przyjaciół wywojują śmiech wśród widzów a oryginalna scenografia wprowadza do świata techniki, gdzie teatr przedmiotu połączony jest z praktyczną lekcją fizyki.

Historia Automateusza to przede wszystkim przypowieść o tym, że szanse jak jeden na milion dość często się spełniają a wiara w niemożliwe ma sens.

(-)
Materiał Teatru
28 sierpnia 2018
Portrety
Michał Derlatka

Książka tygodnia

Zimowa opowieść. Przepaść czasu
Wydawnictwo Dolnośląskie
Jeanette Winterson

Trailer tygodnia