Premiera spektaklu Niech żyje wojna

"Niech żyje wojna!!!" - reż: M. Strzępka - Teatr Dramatyczny Wałbrzych

Aby trochę oswoić widzów wałbrzyskiego Teatru im. Jerzego Szaniawskiego, dyrekcja postanowiła, że kręgosłupem repertuaru będą spektakle z cyklu "Znamy, znamy".Pojawił się już na scenie "Bohater roku" inspirowany filmem Feliksa Falka, była "Zemsta" z tekstami Fredry.

Teraz w sobotę zobaczymy premierę "Niech żyje wojna", której drożdżami był jeden z najpopularniejszych polskich seriali telewizyjnych - "Czterej pancerni i pies". Właściciele praw autorskich nie zgodzili się, żeby posługiwano się w teatrze tytułem serialu. I ja się temu nie dziwię, bo duet Paweł Demirski (dramaturg), Monika Strzępka (reżyserka), korzysta tylko marketingowo z utworów, które sobie wybiera. Podejrzewam, że gdyby żyli spadkobiercy wieszcza, to nigdy by się nie zgodzili na podczepianie się pod Adama Mickiewicza we wrocławskim przedstawieniu "Dziady. Ekshumacja". I takie przykłady można mnożyć. To jednak oddzielny temat. 

Teatr wałbrzyski zapowiada też premiery inspirowane powieścią "W pustyni i w puszczy" Henryka Sienkiewicza i opowiadaniem Gustawa Morcinka "Łysek z pokładu Idy" oraz telewizyjnymi serialami: "Janosik", "Dynastia" i "Gwiezdne wojny".

"Niech żyje wojna" ma być rewizją wspomnień dla tych, którzy oglądali serial przed laty. Nie wiem, czy twórcy owej rewizji mają świadomość, że serial jest ciągle obecny na telewizyjnych antenach, bo jest wojenną bajką. Specjalnie nienabzdyczoną. 
W spektaklu zobaczymy: Agnieszkę Kwietniewską, Małgorzatę Łakomską, Irenę Wójcik, Andrzeja Kłaka, gościnnie Marcina Pempusia oraz Ryszarda Węgrzyna i Adama Wolańczyka. 

Niech żyje wojna, Teatr im. Szaniawskiego w Wałbrzychu, premiera: 12.12, następne spektakle: 13.12, 15.12

Krzysztof Kucharski
Gazeta Wrocławska
10 grudnia 2009

Książka tygodnia

Rzecz w teatrze Jana Klaty
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Michalina Lubaszewska

Trailer tygodnia