Premiera w Legnicy

Rzeź - reż. Jacek Głomb - Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy

Premiera 29 i 30 maja 2021 r. godzina19.00
Kolejne spektakle: 11, 12, 13 czerwca (pt., sob., ndz. ) godzina 19.00
Teatr Modrzejewskiej w Legnicy, Rynek 39, Scena Gadzickiego

W lutym 1846 roku gromady chłopów pod wodzą Jakuba Szeli uderzyły na dwory szlacheckie wokół Tarnowa. W całej Galicji splądrowano około pół tysiąca siedzib ziemiańskich, zabijając, często z wielkim okrucieństwem, ponad tysiąc osób. Pamięć o ponurych dniach rabacji nigdy nie wygasła, czego dowodem jest zarówno Wesele Wyspiańskiego i Słowo o Jakubie Szeli Brunona Jasieńskiego, jak i zeszłoroczna laureatka Nagrody Nike – powieść Radka Raka Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli. Do dziś trwa spór o przyczyny tych zdarzeń, szczegóły ich przebiegu i rolę wszystkich uczestników.
Fabuła Rzezi Krzysztofa Kopki jest oparta na autentycznych wypadkach rabacji galicyjskiej, jednak jej inscenizacja to spektakl daleki od historycznej rekonstrukcji. Twórcy postanowili odwołać się do wyobraźni widza, sięgając po teatralną symbolikę i metaforę. Kostiumy, choć inspirowane strojami z epoki, bynajmniej ich nie imitują, na scenę nie spada ani kropla sztucznej krwi; w umownej przestrzeni żywe i prawdziwe są tylko emocje. A wszystko to po to, by w wydarzeniach z XIX wieku dostrzec dzisiejsze bolączki: rozpad społeczeństwa, głęboki konflikt pomiędzy różnymi jego warstwami, przepaść dzielącą Polskę.

Chłopstwo z Łysej Góry, uzbrojone cepami, widłami, kosami, w nieprzeliczonym gminie wcisnęło się na Zamek, w pień rąbiąc, co nadybywali [...] rzucili się na Zamek i tam Brzezińskiemu żebra połamali, aż kości sterczały. Panu Gurskiemu nos i uszy obcięli, lokaja pani Kotarskiej na miejscu ubili. [...] tak trupów, jak i niedobitków na jedną furę spakowali [...] Widzieliśmy na własne oczy, jak strugi krwi płynęły za furami.
Trudno wypowiedzieć, co te chłopy wyrabiali w opuszczonym już Zamku Dąbrowskiem. Spijali i jedli, co nadybali. Jeden zatruł się witryjolem, drugi wlazłszy na dach, gdzie niegdyś była sadzawka, spadł w dziurę i dopiero trzeciego dnia znaleziono go jeszcze trochę oddychającego. Trzeci, chcąc ukryć przed innemi malutki zygarek, włożył go w usta i połknął; tak zginął.
A co za okropności w Tarnowie się działy! Jak zaczęli zwozić do Tarnowa, to całe miasto było pełne rozjuszonych i uzbrojonych chłopów. Wszystkich porzucali przed cyrkuł. Tych, co jeszcze żyli, szwoleżery kolbami dobijali. Chłopi wiercili rany widłami i cała publiczność tarnowska zdjęta rozpaczą patrzyła na to, a zapobiedz nie mogła.
Z pamiętnika Emmy Stojowskiej (1846)

Bilety w kasie teatru oraz online https://teatrlegnica.interticket.pl
premiera: 60 zł, po premierze: 40 i 35 zł
76/72 33 505, bilety@teatr.legnica.pl

 

Mariola Hotiuk
Materiał Teatru
20 maja 2021

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia