Przesłanie

30. Międzynarodowy Dzień Tańca

W niedzielę 29 kwietnia po raz trzydziesty obchodzony będzie Międzynardowy Dzień Tańca (ustanowiony przez UNESCO w 1982 roku). Święto ustanowiono, aby uczcić pamięć francuskiego tancerza i choreografa, reformatora baletu, Jean-Georges'a Noverre'a. Z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca co roku inny artysta związany z tą sztuką przygotowuje orędzie-przesłanie. W tym roku przesłanie przygotował belgijski tancerz i choreograf tańca współczesnego, Sidi Larbi Cherkaoui. W tekście Celebrujcie niekończącą się choreografię naszego istnienia artysta pisze:

Próbę czasu, upływające stulecia najlepiej znosi sztuka. Sztuka to właściwie jedyne, co ludzkość pozostawia po sobie w spadku – w formie budowli, książek, obrazów albo muzyki. Albo ruchu, tańca. W tym kontekście patrzę na taniec jako najbardziej współczesną, najbardziej aktualną lekcję historii, jako że pozostaje on w ciągłej relacji z najmłodszą przeszłością i może wydarzyć się wyłączenie tu i teraz. Taniec ponadto, w odróżnieniu od wielu innych sztuk, w jakiś przedziwny sposób zdaje się nie znać granic. Nawet jeśli niektóre style starają się narzucić sobie ograniczenia czy funkcjonować w pewnych ramach; bieg naszego życia, jego choreografia i potrzeba ciągłej zmiany – niezwłocznie przechwytują pałeczkę, umożliwiając wzajemne łączenie się różnych stylów. Następuje naturalne całościowe sprzężenie, a taniec wydarza się tylko we właściwej mu przestrzeni – przestrzeni nieustannie ewoluującej teraźniejszości.

Jestem przekonany, że taniec może być jedną z najszczerszych form wyrazu, której nie wolno nam zagubić: bo gdy tańczymy, w przedstawieniu baletowym, hip-hopowej bitwie, offowym spektaklu tańca współczesnego albo zwyczajnie na dyskotece, bez napięcia – rzadko wkrada się nieprawda, wszyscy ściągają maski. Ludzie nieustannie się wzajemnie w sobie odbijają, ale w tańcu być może najlepiej odzwierciedlają właśnie tę chwilę szczerości. Ruszając się jak inni, ruszając się z innymi i obserwując ich ruch, najłatwiej odczuć ich emocje, wejść w ich myśli i poczuć ich energię. Być może to właśnie w takiej chwili możemy poznać i dokładnie zrozumieć drugiego człowieka. Lubię myśleć o przedstawieniu tanecznym jak o celebracji współistnienia, okazji do wzajemnego zaoferowania i podarowania sobie czasu i przestrzeni. Zapominamy o tym, ale ukryte piękno przedstawienia tkwi w tym, że w swej istocie jest ono spotkaniem gromadzącym wiele osób, siedzących ramię w ramię i wspólnie przeżywających te same chwile. To nie jest prywatne wydarzenie; przedstawienie to niezwykle społeczne doświadczenie. Wszyscy razem zebrani na ten rytuał, jakim jest nasza więź z przedstawieniem, nasza więź z tą samą teraźniejszą. W  2012 roku  życzę więc wszystkim dużo tańca. Nie zapominajcie o problemach z roku 2011, przeciwnie, podejdźcie do nich kreatywnie, tańczcie wokół nich, szukając zrozumienia innych i świata, zrozumienia istnienia w  jego niekończącej się choreografii. Tańczcie tak, by odnaleźć szczerość, dzielić się nią, odzwierciedlać ją i celebrować.


(tłumaczenie  dla Instytutu Muzyki i Tańca na podstawie wersji angielskiej i francuskiej: Magdalena Wodyńska).

Sidi Larbi Cherkaoui
Instytut Muzyki i Tańca
28 kwietnia 2012

Książka tygodnia

Rzecz w teatrze Jana Klaty
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Michalina Lubaszewska

Trailer tygodnia