Radni PiS przeciwko ulicy Zbigniewa Herberta

Patriotyzm rozumiał jako miłość surową

W ustanowionym przez Sejm roku Zbigniewa Herberta, w Zielonej Górze głosami radnych PiS odrzucony został wniosek, by Trasę Aglomeracyjną nazwać imieniem nieżyjącego wybitnego poety.


O odrzuceniu wniosku poinformował na swoim profilu na Facebooku zielonogórski radny Andrzej Żywień.

"Dowiedziałem się z ogromnym smutkiem, że dzisiaj Rada Miasta Zielonej Góry odrzuciła mój wniosek o nadanie Trasie Aglomeracyjnej imienia Zbigniewa Herberta. Odbyło się to głosami nowej, bezideowej pisowsko-prezydenckiej koalicji w radzie" - napisał Żywień.

Radny wypomniał Prawu i Sprawiedliwości, że często cytuje słowa Zbigniewa Herberta, np. słynne sformułowanie "zdradzeni o świcie" z "Przesłania Pana Cogito", którego Jarosław Kaczyński użył w pierwszą rocznicę katastrofy smoleńskiej, mówiąc o jej ofiarach.

W październiku ubiegłego roku, w związku z 20 rocznicą śmierci wybitnego poety, Sejm przez aklamację ogłosił rok 2018 Rokiem Zbigniewa Herberta.

"W epoce kryzysu wartości i głębokiego zwątpienia Zbigniew Herbert zawsze stał po stronie zasad: w sztuce - kanonu piękna, hierarchii i rzemiosła, w życiu - kodeksów etycznych, jasno rozróżniających pojęcia dobra i zła. Był uosobieniem wierności - samemu sobie i słowu. W swojej poezji wyrażał umiłowanie wolności, wiarę w godność jednostki i jej moralną siłę. Patriotyzm rozumiał jako miłość surową, wymagającą solidarności z poniżonymi i cierpliwej pracy nad przywracaniem pojęciom ich rzeczywistych znaczeń" - napisano wówczas w uchwale.

amk
Rzeczposolita
31 sierpnia 2018
Portrety
Zbigniew Herbert

Książka tygodnia

Zimowa opowieść. Przepaść czasu
Wydawnictwo Dolnośląskie
Jeanette Winterson

Trailer tygodnia