Rodzina na śmietniku

"Plastiki" - reż. Grzegorz Chrapkiewicz - Teatr Dramatyczny m.st. Warszawy

Wystawiane często w Polsce sztuki Mariusa von Mayenburga są silnie osadzone w niemieckiej rzeczywistości. Autor zawiera w nich jednak także szersze diagnozy dotyczące cywilizacji i kultury europejskiej. Niedawno pisałem w "Idziemy" o interesującym rosyjskich filmie "Uczeń", opartym na sztuce "Marzyciele" tego autora, a także o konsekwencjach przeniesienia akcji filmu z Niemiec do Rosji.

W premierowym przedstawieniu "Plastików" w warszawskim Teatrze Dramatycznym oglądamy nowoczesną aż do bólu mieszczańską rodzinę z jej neurozami, obsesjami i amoralnym stylem życia. Sfrustrowany lekarz i jego żona, asystentka szalonego artysty-demagoga, stale walczą ze sobą, wciągając w swoje spory niekochanego dorastającego syna i służącą Jessikę, która potulnie, niczym w pewnym sensie księżniczka Iwona ze sztuki Gombrowicza, sprząta dom (szczególnie łazienkę) i podaje do stołu. W taką rozpadającą się postępową rodzinę, przesiąkniętą nowoczesnymi frazesami, ekshibicjonizmem i obsesjami czystości, wchodzi z butami wspomniany rozgadany artysta, który dodatkowo degraduje i zaśmieca, dosłownie i w przenośni, piękne mieszkanie.

W przedstawieniu mamy zatem dwie płaszczyzny: rozpadającą się rodzinę, żyjącą według wskazań aktualnych mód, niemogącą jednak odnaleźć dla siebie żadnych moralnych punktów odniesienia, a także obraz zdegenerowanej współczesnej kultury, okazującej się jednym wielkim śmietniskiem estetycznym i ideowym. To demaskujące współczesną kulturę zachodnią przedstawienie, rozgrywające się w umownej, zimnej scenografii nowoczesnego mieszkania, ma dobre tempo i ciekawe aktorskie kreacje.

Mirosław Winiarczyk
Idziemy
20 czerwca 2017

Książka tygodnia

Carroll, Baum, Barrie. (Mito)biografie i (mikro)historie
Wydawnictwo Universitas
Maciej Skowera

Trailer tygodnia

14. Międzynarodowy Fes...
14 Międzynarodowy Festiwal Teatrów La...