Sięgnąć do głębi zręczności superbohatera

"Mroczna gra albo historie dla chłopców" - reż. Henryk Adamek - Teatr Dzieci Zagłębia im. Jana Dormana w Będzinie

Mroczna gra albo historie dla chłopców to przede wszystkim spektakl nowoczesny, odwołujący się do współczesnych technologii. Jednak historia, która dzieje się na scenie porusza tematy odwieczne – problem dorastania, inicjacji młodych ludzi w tych specyficznych współczesnych warunkach.

Na scenie pojawia się Nick który, jak sam o sobie mówi, wymyśla różne bzdury. To on opowiada widzom i nowopoznanej na dyskotece dziewczynie wydarzenia, które miały miejsce w przeszłości. Do końca nie wiadomo czy wersja Nicka jest zgodna z prawdą, nie możemy być pewni czy i my nie staliśmy się uczestnikami mrocznej gry. Nastrój intymności budują reflektory umieszczone na widowni, które raz po raz zapalają się gaszą na życzenie Nicka włączając niejako publiczność w strukturę widowiska.

Efektowna scenografia (autorstwa Barbary Wójcik-Wiktorowicz) zbudowana z sześcianów przypominających piksele rodem z popularnej gry Minecraft prowokuje rozmaite interpretacje świata, w którym funkcjonują bohaterowie. Nie jest bowiem li tylko przywołaniem konkretnego elementu współczesnej kultury popularnej (takich odwołań jest więcej – choćby do komiksów i superbohaterów), ale unaocznia cechy owej rzeczywistości bohaterów, która z jednej strony niesie nieograniczone możliwości tworzenia, modyfikacji, a z drugiej jest pułapką dla naiwnych, którzy nie posiedli wiedzy o tych właściwościach.

Świat, w którym funkcjonują bohaterowie jest nieodłącznie związany z Internetem. To tam zostaje zainicjowana przez Nicka mroczna gra, a więc taka zabawa, w której jeden gracz zna reguły a reszta nie ma o nich pojęcia. Wydaje się jednak, że ta interaktywna przestrzeń jest tylko kolejnym miejscem, w którym tego rodzaju gry mogą mieć miejsce, wszak wywodzą się z gier, które dały początek sztuce teatru i są nieodzownie związane z człowieczeństwem.

Spektakl obrazuje wiele problemów, które wiążą się z Internetem – anonimowość użytkowników, wulgarność, obecność pornografii czy nieograniczona właściwie możliwość autokreacji jednak to, co naprawdę ważne to raczej obecność młodych ludzi w tej przestrzeni. Nick i Adam, główni bohaterowie przedstawienia, dojrzewają będąc użytkownikami Internetu, pokazują, że nie ma wyraźnej granicy między tym, co realne i wirtualne. To, co dzieje się w sieci ma realne konsekwencje, kształtuje charakter i postawy młodych ludzi.

Świetna kreacja aktorska Nicka (w tej roli Michał Kusztal) odpowiednio oddaje cynizm i wyrahowanie tej postaci, ale zdradza także jej słabość zasadzającą się na ciągłej potrzebie bycia w centrum zainteresowania i manipulowania innymi. Wysoki poziom aktorski utrzymują także pozostałe kreacje wydobywające charakterystyczne cechy bohaterów, niestroniące od łączenia tragizmu z komizmem.

To niezwykłe przedstawienie, zrealizowane w bardzo przemyślany i skrupulatny sposób, umiejętnie łączące różne plany czasowe i miejsca akcji, efektowne wizualnie i świetnie zagrane może stać się jednym z najciekawszych tytułów Teatru Dzieci Zagłębia.

Karolina Opatowicz
dla Dziennika Teatralnego
17 sierpnia 2013

Książka tygodnia

Sztuka aktorska Aleksandry Śląskiej
Uniwersytet Gdański
Marta Cebera

Trailer tygodnia