Siemaszkowa one – line

„O Wandzie, co chciała do Rzeszowa" - aut. Monika Midura - Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie

2 czerwca o godz. 18 Teatr im. Wandy Siemaszkowej one - line zaprosi na czytanie pierwszej części opowieści o patronce rzeszowskiej sceny Wandzie Siemaszkowej.

Ta wspaniała aktorka zasłynęła wieloma kreacjami na scenach krakowskich, lwowskich i niemieckich (grała w wielkim repertuarze w języku Goethego odnosząc sukcesy). Była też pierwszą odtwórczynią roli Panny Młodej w „Weselu" Wyspiańskiego, w 1901 roku w Teatrze Słowackiego w Krakowie. Po prapremierze (jak twierdzi świadek zdarzenia, krytyk Adam Grzymała - Siedlecki) w garderobie Wyspiański przyklękając na prawe kolano wręczył jej bukiecik fiołków.

Po drugiej wojnie światowej dyrektorowała rzeszowskiej scenie dramatycznej, na której zabłysnęła jako Wdowa w „Balladynie" Słowackiego w swojej reżyserii (postać tytułową grała Neonilla Kilar, matka kompozytora Wojciecha Kilara, którzy po wojnie mieszkali w Rzeszowie). Zmarła w Żarnowcu, opodal Krosna, w dworku będącym własnością Marii Konopnickiej, w gościnie u córki poetki, Zofii Mickiewiczowej.

One – line w kilku cotygodniowych odsłonach poznamy losy i karierę wielkiej aktorki za pośrednictwem Joanny Baran-Marczydło, Dagny Mikoś, Małgorzaty Pruchnik-Chołki, Małgorzaty Machowskiej, Marioli Łabno-Flaumenhaft i Anny Demczuk. Autorką tekstu „O Wandzie, co chciała do Rzeszowa" jest Monika Midura, która korzystała z materiałów źródłowych i wspomnień. Tłem będą animowane ilustracje Weroniki Krupy i nastrojowa muzyka Macieja Zemana.

Wtorkowe wydarzenie i kilka następnych to środowiskowy ukłon w stronę chluby Rzeszowa, jaką jest Wanda Siemaszkowa. Co być może otworzy pole do dalszych poczynań w podobnym zakresie. A jest się w Rzeszowie także teatralnie kim chlubić. Nie tylko one – line.

Andrzej Piątek
Dziennik Teatralny Rzeszów
1 czerwca 2020
Wątki
Kontrawirus

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia