Skąd, dokąd?

"BATORY trans" - reż. Martyna Majewska - Wrocławski Teatr Pantomimy

W inscenizacji Martyny Majewskiej „BATORY_trans" życie na pokładzie toczy się zgodnie z rytmem charakteryzującym każdy rejs - płynnie i dynamicznie. Ruchome, sceniczne obrazy poddają perspektywę widzenia nieustannemu przesunięciu, przenosząc uwagę z jednej postaci lub rekwizytu na kolejne...

Legendarny statek „Batory" przez kilkadziesiąt lat kursował po Oceanie Atlantyckim. Dzięki jego rejsom krzyżowały się również drogi spoza morskiej nawigacji - ludzkie losy. Zjawisko to ilustruje w swoim spektaklu Martyna Majewska. Na teatralnym pokładzie dochodzi do spotkania kilku niejednoznacznych postaci. Ich sceniczne i odmienne od siebie portrety powstały z inspiracji prawdziwymi historiami pasażerów, które opisuje Bożena Aksamit w książce: „Batory. Gwiazdy, skandale i miłość na transatlantyku". W inscenizacji załogę statku reprezentują: Bela Gelbard (Agnieszka Charkot) nazywana Maskotką , występuje ze stałym rekwizytem - przezroczystą szkatułką; muzułmańska księżniczka Shirin Naemi (Paula Krawczyk - Ivanov); uwodzicielska Gwiazda Estrady (Izabela Cześniewicz), samobójca (Anatoliy Ivanov) w niepokojąco podartej koszuli oraz Kapelan Józef Szarkowski (Piotr Sabat) i Iwan Pyłypiw (Krzysztof Sczepańczyk). Dodatkowo, spośród całej załogi wyróżnia się strojem oraz zajmowaną na scenie pozycją kapitan Borkowski. Drugą wiodącą rolę w spektaklu odgrywa Kontrabasista (Żenia Betliński). Muzyk gra od pierwszej do ostatniej sceny jakby zapewniając przedstawieniu ciągłość.

Początkowo, obserwujemy bohaterów w pełnym świetle jako podróżnych wypływających z portu. Wspólnie wykonują czytelny gest machania na pożegnanie. Konwencjonalną ekspresję powtarzają kilkakrotnie jasno wyznaczając granicę między widownią a rzeczywistością załogi pasażerów. Z czasem granica ta coraz bardziej się przesuwa. Bohaterowie zaczynają przekraczać ramy kwadratowego pola imitującego burtę. W pewnym momencie dochodzi do całkowitego zaangażowania widowni w odgrywaną podróż. Aktorzy podchodzą do widzów przykładają do ich twarzy kwadrat stworzony z własnych dłoni. Gest ten można odczytać na dwa sposoby. W kontekście charaktersystyki księżniczki Shirin - jako symbol otwartego elementu w czadorze, z drugiej strony jako okno statku. Zabieg ten w drugiej interpretacji zrównuje więc punkt widzenia odbiorcy z perspektywą pasażerów rejsu – twórców spektaklu.

Intrygujące miejsce w całym przedstawieniu stanowią fragmenty, w których księżniczka Shirin przemienia się w białą postać. Znajdując się po środku sceny, w świetle reflektora, na tle muzyki 'Ave Maria' przywołuje temat idei. Czy jest nią cel podróży ? Spektakl zdaję się polemizować z jednokierunkowym kursem rejsu.

Całe przedstawienie wypełnia ruch wahadłowy. Dostrzega się go w choreografii a także rekwizytach. Minimalistyczną scenografię tworzą okrągłe, liniowe huśtawki. Kursowanie „tam i z powrotem" obrazuje również nowatorski zabieg teatralny. W pewnym momencie inscenizacji na deskach sceny zostaje wyświetlony duży napis 'Skąd ?'. Bohaterowie zgodnie przez niego przechodzą. Sytuacja ta powtarza się jeszcze raz. Tym razem załoga znajduje się w przedniej części sceny. Bohaterowie wycofują się i ponownie przekraczają wyświetlone pytanie o miejsce, które tym razem brzmi: „Dokąd ?".

Opuszczenia starego świata i wejście w nowy to zjawisko, które charakteryzuje każdą emigrację i podróż. Bliskie jest ono również widzom, którzy wraz z zajęciem miejsc na widowni, stają się pasażerami scenicznej rzeczywistości „Batory_transu".

Małgorzata Jagodzińska
Dziennik Teatralny Wrocław
28 stycznia 2016
Portrety
Martyna Majewska

Książka tygodnia

Trailer tygodnia

"Edyta Stein" - Synago...
Roberto Skolmowski