Spektakl Pawła Kamzy u Modrzejewskiej

"Moja wina" - reż. Paweł Kamza - Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy

"Zanim chłodem powieje dzień" to 16 obrazków z życia prowincji, które są niczym wystawa ożywionych zdjęć. Stworzyliśmy spektakl o miłości, winie i fotografii - mówi jego autor i reżyser. Premiera na legnickiej Scenie Gadzickiego w sobotę 6 grudnia.

U źródeł najnowszego autorskiego spektaklu Pawła Kamzy był dramat Marka Pruchniewskiego "Moja wina" i zawarty w nim problem pedofilii księży oraz reakcji, jakie jej ujawnienie wywołuje w lokalnych, zamkniętych środowiskach.

- Podczas pracy reżysera i aktorów nad scenariuszem okazało się, że "Moja wina" stała się jedynie zaczynem do powstania całkowicie nowej historii. W efekcie odstąpiliśmy od tego scenariusza, a to, co powstało, jest już autorskim dziełem Pawła Kamzy Jak zwykle u tego twórcy spektakl połączy realizm z poezją, bo taki jest charakter jego twórczości. Stworzył rzecz o iluzji wspólnoty, która się rozpada -mówi dyrektor legnickiego Teatru Modrzejewskiej Jacek Głomb.

- Problem molestowania przez księży pozostawiam publicystom. Mnie nie interesuje czyn jasno opisany w kodeksie karnym. Podjąłem budzący wiele wątpliwości problem przekroczeń w miłości i tego, jakie mogą być tego skutki. Co się może stać, gdy dziewczynka zakocha się w księdzu, który jest dla niej nauczycielem i autorytetem. Granica pomiędzy prawdziwą miłością, a nadużyciem wydaje się tu wyjątkowo nieostra - objaśniał Paweł Kamza podczas środowej (3 grudnia) konferencji prasowej i prezentacji fragmentów przedstawienia dla lokalnych mediów.

Rzecz dzieje się na wsi, nad którą opiekę duchową sprawuje niekonwencjonalny ksiądz Maciej (w tej roli Mateusz Krzyk). Duchowny jest nie tylko opiekunem dzieci i ich życiowym doradcą, ale także liderem stworzonego przez siebie muzycznego zespołu grającego sacrometalfolk. Pewnego dnia pada na niego podejrzenie o molestowanie. I chociaż sprawa ryzykownych relacji z jedną z byłych jego wychowanek dotyczy odległej przeszłości, to rujnuje współczesne relacje między mieszkańcami.

- Przedstawienie jest efektem zespołowej pracy aktorów i całego zespołu realizatorów. Wszyscy wiele do niego wnosili w trakcie kolejnych prób. Dlatego systematycznie oddalaliśmy się od tekstu Pruchniewskiego. W efekcie powstał spektakl o miłości, winie i fotografii - tłumaczył Paweł Kamza, dramaturg, reżyser, ale także niedoszły zakonnik, filozof i miłośnik fotografii. - Fascynacja fotografią, jest silnie obecna w przedstawieniu - dodał Jacek Głomb.

Spektakl stworzył szansę do zaprezentowania muzycznych talentów i umiejętności legnickich aktorów, czego świadkami byli dziennikarze obserwujący fragment przedstawienia, w którym ludowe przyśpiewki zaaranżowane zostały na rockową nutę (Mateusz Krzyk - gitara prowadząca, Katarzyna Dworak - gitara basowa i Magda Drab - skrzypce). - Na potrzeby przedstawienia kupiliśmy te elektryczne gitary - zauważył Jacek Głomb.

W wyreżyserowanym autorsko spektaklu Pawła Kamzy "Zanim chłodem powieje dzień" (tytuł zaczerpnięty ze starotestamentowej "Pieśni nad pieśniami") wystąpią: Magda Skiba, Joanna Gonschorek, Bartosz Bulanda, Mateusz Krzyk, Gabriela Fabian, Magda Biegańska, Magda Drab i Katarzyna Dworak. Scenografia jest dziełem Izabeli Kolki, muzyka Aleksandra Brzezińskiego, zaś ruch sceniczny opracował Witold Jurewicz.

Premiera w sobotę 6 grudnia o godz. 19.00 na Scenie Gadzickiego legnickiego Teatru Modrzejewskiej. Bilet premierowy 50 zł. Na kolejne przedstawienia 13 i 14 grudnia br. 25 zł (ulgowy 15 zł).

(-)
Mateirał Organizatora
6 grudnia 2014

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia