Spektakl taneczny Panopticon w programie Wiosny Teatralnej

Artyści Śląskiego Teatru Tańca ruszają do Elbląga

Wielkimi krokami zbliża się kolejna, ósma już edycja Elbląskiej Wiosny Teatralnej. Jest to przedsięwzięcie, które wpisało się już na kulturalnej mapie Polski. Wiosna Teatralna to czas, kiedy Elbląg staje się stolicą teatru. W tym roku organizatorzy przygotowali wspaniały repertuar, który z całą pewnością wprowadzi widzów w doskonały nastrój i dostarczy im wiele emocji i niezapomnianych wrażeń. Już 4 kwietnia miłośnicy teatru i tańca będą mogli podziwiać aktorów ze Śląskiego Teatru Tańca w Bytomiu, którzy zaprezentują spektakl "Panopticon albo/i Przypowieść o maku", który nominowany został do tegorocznej nagrody Złotych Masek w kategorii nagroda specjalna. Redakcja info.elblag przygotowała dla swoich czytelników dwa podwójne zaproszenia na ten doskonały, taneczny spektakl

Panoptikon to model więzienia zaproponowany przez brytyjskiego filozofa utylitarystę i teoretyka Reformy Prawa Karnego Jeremyego Benthama (1748-1832). Panoptikon funkcjonował jako maszyna inwigilacji. Budowla zaprojektowana była na planie koła, z centralnie usytuowaną wieżą strażniczą, dzięki czemu strażnicy mieli możliwość obserwowania wszystkich więźniów osadzonych w celach dookoła.

Fenomen Panoptikonu polegał na tym, iż więźniowie nie widzieli strażników, w związku z czym nie mieli świadomości kiedy i czy w ogóle są obserwowani. Owa niepewność stała się kluczowym instrumentem dyscyplinującym więźniów. Francuski filozof Michel Foucault przywołał idee panoptikonu w swej pracy pt. "Nadzorować i karać. Narodziny więzienia", (1975) jako symbolu permanentnej inwigilacji, gdzie zwrócił uwagę na ustanowienie relacji psychologicznej władzy między strażnikiem a więźniami.

Panoptikon miał być aparatem, który kreował i podtrzymywał relację władzy niezależnie od tego, czy w danym momencie faktycznie istniała. To tworzyło sytuację, w której więźniowie zostali złapani w pułapkę, stając się własnymi dręczycielami. Bentham zauważył, iż władza powinna być widoczna, dostrzegalna (wieża strażnicza) i nieweryfikowalna (więzień nie wie, czy jest obserwowany). Panoptikon jest konstrukcją, która rozszczepiła relacje widzenie/bycie widzianym.

Przypowieść o maku

Na ziarnku maku stoi mały dom,
Pieski szczekają na księżyc makowy
I nigdy jeszcze tym makowym psom,
Że jest świat większy, nie przyszło do głowy.

Ziemia to ziarnko - naprawdę nie więcej,
A inne ziarnka - planety i gwiazdy.
A choć ich będzie chyba sto tysięcy,
Domek z ogrodem może stać na każdej.

Wszystko w makówce. Mak rośnie w ogrodzie,
Dzieci biegają i mak się kołysze.
A wieczorami, o księżyca wschodzie
Psy gdzieś szczekają, to głośniej, to ciszej.

Czesław Miłosz

(AH)

Monika Stando
Elbląski Dziennik Internetowy
4 kwietnia 2009

Książka tygodnia

Ale musicale! Złote stulecie 1918-2018
Wydawnictwo Marginesy
Daniel Wyszogrodzki

Trailer tygodnia