Spektakle Teatru Śląskiego w Telewizji

"Mleczarnia" - reż. Jacek Rykała - Teatr Śląski Katowice

W sobotę widzowie Telewizji Katowice mogli zobaczyć pierwsze przedstawienie z Teatru Śląskiego - "Mleczarnię" Jacka Rykały w reżyserii autora. Projektem "Teatr Śląski w twoim domu" interesuje się także TVP Polonia i TVP Kultura

«Jedynie 15 proc. Polaków co najmniej raz w miesiącu chodzi do teatru, kina lub na koncert - wynika z badania przeprowadzonego w tym roku przez IIBR/Gemius. Powodów takiego stanu rzeczy jest wiele: od często zaporowych dla przeciętnej polskiej rodziny ceny biletów po generalnie niski poziom upowszechnienia kultury w społeczeństwie polskim w ogóle. Dlatego tak cenne są wszelkie inicjatywy, które pomagają wprowadzić kulturę wysoką pod strzechy. A najłatwiej do polskich domów trafić oczywiście przez telewizję. I tą szansę właśnie zaczął wykorzystywać Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego.

Autorzy dofinansowanego z Funduszy Europejskich projektu "Teatr Śląski w twoim domu" postanowili przenieść na mały ekran te same przedstawienia, które aktualnie są na afiszach teatralnych. Wybrano 10 spektakli, które cieszą się największym uznaniem widzów i krytyków. Przedstawienia zostały przygotowane przez zespół Teatru Śląskiego i były bądź dopiero zostaną nagrane, a następnie wyemitowane przez TVP Katowice.

Pierwszych owoców projektu wszyscy mieszkańcy Śląska mogli skosztować w ubiegłą sobotę, kiedy TVP Katowice wyemitowała pierwszy ze spektakli, "Mleczarnię" [na zdjęciu] Jacka Rykały w reżyserii autora. Akcja spektaklu granego wcześniej na Scenie Kameralnej teatru rozgrywa się w Sosnowcu, a losy bohaterów odzwierciedlają historię życia wielu mieszkańców miasta. Spektakl został tego samego dnia pokazany na telebimie przed Teatrem Śląskim podczas Metropolitalnej Nocy Teatrów.

Od kwietnia do września zarejestrowano już kolejne spektakle: "5 razy Albertyna" Michela Tremblaya w reżyserii Gabriela Gietzky ego, "EU" Tomasza Mana w reżyserii autora oraz "Kontrakt" Sławomira Mrożka w reżyserii Bogdana Cioska. Ich emisje w śląskiej telewizji planowane są od października.

Spektakle są rejestrowane przez kilka kamer, a następnie poddawane profesjonalnej obróbce i montażowi. Przygotowania do rejestracji każdego przedstawienia trwają tygodniami, bo odbywa się ona nie w studiu telewizyjnym, lecz na scenie, co zapewnia wyjątkowy efekt.

- Ekipa precyzyjnie rozpisuje spektakl na ujęcia, o odpowiednie warunki dbają też dźwiękowcy i realizatorzy świateł. Poza "dokrętkami" zbliżeń twarzy aktorów czy fragmentów scenografii sam spektakl nagrywany jest jednak w całości, ciągiem - zdradzał kulisy realizacji projektu w rozmowie z naszą gazetą Adam Łukaszek, producent TVP Katowice.

Na swoją wersję telewizyjną czekają jeszcze "Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej" Michała Witkowskiego, "Jakobi i Leidental" Hanocha Levina, "Król Edyp" Sofoklesa, "Solaris" Stanisława Lema oraz "Zbrodnia i kara" Fiodora Dostojewskiego. Projekt będzie realizowany do połowy przyszłego roku, ostatnią sztuką, która zostanie zarejestrowana, będzie "Polterabend" Stanisława Mutza. Opowiadająca o skomplikowanych losach Ślązaków w ubiegłym stuleciu sztuka jest napisana i grana po śląsku. Wielu jej widzów odnajduje w losach bohaterów historię własnych rodzin.

Możliwe, że spektakle z Teatru Śląskiego będą mogli obejrzeć nie tylko mieszkańcy naszego regionu, bo projektem interesuje się także TVP Polonia i TVP Kultura. Nie bez znaczenia dla powodzenia całego projektu jest to, że zaangażowany jest w niego tak znakomity zespół.

Teatr Śląski im. St. Wyspiańskiego to największa scena dramatyczna w regionie, o ponadstuletniej, niezwykle bogatej historii. Po wojnie w śląskim teatrze pracowało wielu członków zespołu Polskiego Teatru Dramatycznego ze Lwowa, z Aleksandrem Bardinim na czele. Na deskach Teatru Śląskiego rozpoczynała się kariera Tadeusza Łomnickiego. Przez lata kierownikiem artystycznym sceny był Gustaw Holoubek, a na liście reżyserów, aktorów, kompozytorów, scenografów, którzy z nią współpracowali, znajdują się dziesiątki najwybitniejszych postaci z powojennej historii teatru polskiego. Do dziś jest to jedna z najważniejszych scen dramatycznych w Polsce.

"Teatr Śląski w twoim domu" nie był pierwszym kontaktem teatru z Funduszami Europejskimi. Teatr zrealizował już z powodzeniem jeden projekt, który również uzyskał dofinansowanie z Funduszy Europejskich. Była to modernizacja sceny Malarnia, której działalność w nowej odsłonie zainaugurowano 24 marca premierą "Kontraktu" Sławomira Mrożka, na której pojawił się sam autor.

Śląski teatr w telewizji
Teatr Śląski w twoim domu - promocja kultury do masowego odbiorcy.
Beneficjent: Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego.
Program: RPO Województwa Śląskiego.
Wartość projektu: 854 tys zł. Dofinansowanie UE: 597 tys. zł.»

(-)
Materiał Teatru
28 września 2012

Książka tygodnia

Trailer tygodnia

Film balkonowy
Paweł Łoziński
Czy każdy może być bohaterem filmu? C...