Srebrny Niedźwiedź dla Małgorzaty Szumowskiej

68. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie

Srebrnego Niedźwiedzia (Grand Jury Prize) w czasie 68. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie odebrała Małgorzata Szumowska za film „Twarz" – jedyny polski film, który brał udział w Konkursie Głównym tegorocznego Berlinale. To druga co do ważności nagroda tego festiwalu. „Dziękuję za tę nagrodę. Jest ona szczególnie ważna, bo nasz film odnosi się do współczesności i pokazuje problemy ważne nie tylko w moim kraju, ale też w całej Europie" – mówiła Małgorzata Szumowska, odbierając statuetkę.

Jeszcze przed festiwalem producenci przedstawiali film Małgorzaty Szumowskiej jako "współczesną baśń o człowieku, który stracił twarz w wypadku. Po nowatorskiej operacji otrzymuje nową i wraca do rodzinnej miejscowości, ale ludzie nie wiedzą, jak go traktować. Staje się dla nich kimś obcym".

Punktem wyjścia dla opowieści napisanej przez Szumowską oraz Michała Englerta będącego zarazem operatorem jej filmu były dwa wydarzenia mające miejsce w ostatnich latach w Polsce – budowa wysokiej na 36 metrów Figury Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w dolnośląskim Świebodzinie oraz pierwszy w Polsce przeszczep twarzy dokonany przez lekarzy z gliwickiego Centrum Onkologii. Te dwa pozornie niezwiązane ze sobą fakty u Szumowskiej złożyły się w opowieść o tożsamości, współczesnej Europie i Polsce z jej małymi demonami zawiści, niechęci i ksenofobii.

Barbara Hollender pisała z Berlina dla "Rzeczpospolitej" link otwiera się w nowym oknie:
Film Szumowskiej jest zatopiony w rzeczywistości – w drastycznych obrazach codzienności, w przaśności, w języku, w którym słowo „ch..." nadaje się na każdą okazję, w wiszącej w powietrzu agresji i chciwości, która w sklepie doprowadza do zabijania się o przeceniony towar, a nad grobem ojca każe dzieciom pobić się o schedę. Reżyserka pokazuje dysfunkcyjne, zamknięte we własnym sosie, niepewne swojej tożsamości społeczeństwo, gdzie stara komunistyczna mentalność miesza się z nową kapitalistyczną zachłannością. Ale robi to z dystansem, z pewną drwiną. Widzowie w czasie seansu śmieją się niemal non-stop zanim nie zastygną w przerażeniu.

"Twarz" podzieliła krytyków obecnych na festiwalu. Tadeusz Sobolewski pisał o nim link otwiera się w nowym oknie:
Szumowska tworzy obraz społeczności zadufanej, bezwstydnie zadowolonej z siebie. Wiele o niej mówi pomnik Chrystusa, który w swoim absurdalnym ogromie staje się pomnikiem ich własnej pychy. [...] Ten film, wspaniale fotografowany, pełen soczystych dialogów i dosadnych obserwacji, po pierwszym olśnieniu budzi jednak niedosyt w warstwie fabularnej.

Tegoroczny Srebrny Niedźwiedź, Wielka Nagroda Jury, to już kolejna berlińska nagroda w dorobku Szumowskiej. W 2013 roku reżyserka otrzymała nagrodę Teddy, zaś dwa lata później otrzymała Srebrnego Niedźwiedzia za reżyserię filmu "Body/Ciało".

Nagroda dla "Twarzy" nie była jedynym polskim akcentem tegorocznego Berlinale. Rosyjsko-polsko-serbsko koprodukcja "Dowłatow" w reżyserii Aleksieja Germana jr. ze zdjęciami Łukasza Żala otrzymała w Berlinie nagrodę czytelników "Berliner Morgenpost" oraz nagrodę za najlepszą scenografię.

68. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie odbywał się w dniach 15-25 lutego 2018 roku. Złotego Niedźwiedzia dla najlepszego filmu w Konkursie Międzynarodowym zdobył dramat Adiny Pintilie - "Touch Me Not". Pełna lista nagrodzonych dostępna na stronie Festiwalu link otwiera się w nowym oknie.

Źródła: Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Culture.pl

Opracowała Agnieszka Kiełbowicz
Dziennik Teatralny
24 lutego 2018

Książka tygodnia

Macbeth
Wydawnictwo Dolnośląskie
Jo Nesbø

Trailer tygodnia