Straszno-śmieszny spektakl muzyczny

"Młody Frankenstein" - reż. Jacek Bończyk - Teatr Rozrywki w Chorzowie

„Młody Frankenstein" to musical Mela Brooksa i Thomasa Meehana, oparty na filmie o tym samym tytule, który w roku 1974 wyreżyserował Mel Brooks. Była to wyśmienita komedia, parodiująca horrory, a zwłaszcza wcześniejsze ekranizacje powieści „Frankenstein" Mary Shelley. Film otrzymał osiem nagród i sześć nominacji, m.in. dwie do Oskara (za najlepszy scenariusz adoptowany i za dźwięk).

Używając słów znawcy tematu, krytyka musicalowego, Daniela Wyszogrodzkiego, Młody Frankenstein jest „absolutnym arcydziełem. Kolejna, tym razem komediowa, wersja klasycznej książki Mary Shelley, nakręcona w szlachetnej czerni i w bieli, charakteryzuje się szacunkiem do formy „Frankensteina" z 1931 roku. Mel Brooks użył wielu rekwizytów z oryginalnego planu i zastosował efekty typowe dla kinematografii lat 30. Reszta to aktorstwo i tekst. Gene Wilder jako młody doktor i Marty Feldman jako garbus Igor (wymowa imienia zmienia się przez cały filmu, podobnie jak usytuowanie garbu). Cloris Leachman jako Frau Blücher (na sam dźwięk jej nazwiska konie rżą z przerażenia nawet w oddali) i Gene Hackman jako niewidomy pustelnik, który wylewa zupę na przyrodzenie potwora. Wreszcie Peter Boyle jako monster, który uczy się stepować i wykonuje ze swoim twórcą/stwórcą musicalowy numer „Puttin' On The Ritz" (parodia Freda Astaire'a w „Blue Skies"). Nic dziwnego, że i ten film miał się stać po latach tworzywem musicalu na Broadwayu."

Thomas Meehan, współscenarzysta filmu powiedział: „Wszystkie filmy Mela to musicale. Zawsze jest tam dużo muzyki, śpiewu, dlatego łatwo je przenieść na scenę".

Stało się tak w roku 2007. Po spektaklach przedpremierowych w Seattle i Waszyngtonie, 8 listopada odbyła się premiera na Broadwayu (Foxwoods Theatre). Musical nie powtórzył wprawdzie oszałamiającego sukcesu Producentów, ale cieszył się uznaniem widzów. Zszedł z afisza 4 stycznia 2009 r. po 484 przedstawieniach, co spowodowane było głównie paniką kryzysową (na początku 2009 roku ten sam los podzieliło na Broadwayu dwanaście produkcji).

Młody Frankenstein to opowieść o amerykańskim chirurgu Frankensteinie, który zostaje wezwany testamentem do znajdującego się w Transylwanii zamku swego dziadka. Tam odkrywa naukową instrukcję wyjaśniającą krok po kroku, jak ożywić ludzkie ciało. Dziadek – baron von Frankenstein – poświęcił bowiem życie na stworzenie istoty doskonałej, idealnego człowieka o potężnej budowie fizycznej i genialnym umyśle. Prawie mu się to udało. Wspomagany przez garbatego Igora i Ingę wnuk Frankenstein tworzy Potwora, który pragnie jedynie... miłości.

Musical pełen jest szalonego, absurdalnego poczucia humoru i wspaniałej, porywającej muzyki, którą – podobnie jak w Producentach – skomponował Mel Brooks.
polska prapremiera: 23 kwietnia 2016

(-)
Materiał Teatru
15 kwietnia 2016
Portrety
Jacek Bończyk

Książka tygodnia

Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie
Wydawnictwo Marginesy
Joanna Kuciel-Frydryszak

Trailer tygodnia