Studium uzależnienia

"Dopalacze. Siedem stopni donikąd" - reż. Wawrzyniec Kostrzewski - Teatr Kamienica, Warszawa

Zapraszamy do zapoznania się z unikalną ofertą produktów sygnowanych marką Chemia & Magia. Firma terminowo zrealizuje każde zamówienie. W Teatrze Kamienica premierowy spektakl "Dopalacze. Siedem stopni donikąd".

Wykwalifikowani doradcy pomogą Ci wybrać odpowiedni amulet dostosowany specjalnie do Twoich potrzeb i pragnień. Przejrzyj katalog i wybierz coś dla siebie. Kotek, Talizman kierowcy, Gumijagoda, Zawieje i zamiecie, Mocarz, Tajfun, Cherry, Cocolino, Konkret - o te i inne wyroby z serii kolekcjonerskiej pytaj lokalnych dystrybutorów firmy. Pierwsza sztuka wraz z dostawą do klienta - gratis, na koszt zakładu! Pozwól sobie na odrobinę luksusu bycia sobą!

Narkotyk XXI wieku

Dla przeciętnego człowieka brzmi to jak kolejna reklama jakiegoś gadżetu dla młodzieży. Jednak dla wtajemniczonych to oczywisty slogan propagujący zakup dopalaczy. W ten sposób diler zachęca Asię, bohaterkę nowego spektaklu Teatru Kamienica, do spróbowania nowej generacji narkotyków. "Dopalacze. Siedem stopni donikąd" w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego składa się z siedmiu epizodów. Każdy z nich demaskuje bolesną prawdę o "narkotykach przyszłości" a także stanowi pobieżną analizę stanu współczesnego społeczeństwa.

Na scenie za sprawą dopalaczy skrzyżują się losy poszukującej ekstremalnych przeżyć Asi, jej uzależnionego chłopaka Rafała i chemika handlującego narkotykami W rolę nastolatków zmagających się z problemem dopalaczy znakomicie wcielili się Olga Sarzyńska i Mateusz Lisiecki-Waligórski Z kolei, Paweł Koślik genialnie zagrał postać bezwzględnego przedstawiciela spółki Chemia&Magia, który konsekwentnie odpierał wszelkie zarzuty na temat destruktywnych właściwości sprzedawanego przez niego towaru.

Pokolenie hardcor'ów

Z amfetaminą, kokainą, marihuaną czy heroiną zdążyliśmy się już oswoić. Znamy efekty działania tych środków odurzających. Dopalacze niespodziewanie zawładnęły narkotykowym biznesem, stając się tańszą alternatywą dla zdelegalizowanych przez prawo substancji psychoaktywnych. Dla rodziców, nauczycieli czy pedagogów sztuka Wawrzyńca Kostrzewskiego to przede wszystkim skondensowana forma wiedzy o tym, czym są w ogóle dopalacze i jak niebezpieczne w skutkach może być ich długotrwałe zażywanie.

Sam spektakl to także pretekst do podjęcia przez społeczeństwo debaty o problematyce dopalaczy. Jednak przede wszystkim jest on skierowany do młodzieży w wieku gimnazjalnym i licealnym, która jest szczególnie podatna na tego rodzaju pokusy. I co najważniejsze, twórcom pomimo przedstawienia dopalaczy jako źródła śmiertelnego zagrożenia, udało się uniknąć moralizatorskiego tonu, który zwyczajnie nie trafia do młodego pokolenia. Po obejrzeniu Dopalaczy każdy z widzów będzie musiał sam zadecydować, która argumentacja najbardziej go przekonała.

Nie nadążasz - zostajesz!

Aby przykuć uwagę młodego odbiorcy zdecydowano się przedstawić całą historię w bardzo mozaikowy sposób, stosując połączenia różnych scenicznych konwencji. W spektaklu odnajdziemy zarówno warstwę linearnej narracji, jak i elementy bezpośredniego kontaktu z publicznością czy multimedialne prezentacje. Już od samego początku przedstawienia na wyobraźnie widza oddziałuje szereg wizualnych i dźwiękowych bodźców. Aktorzy mówią językiem współczesnych nastolatków. Mierzą się z takimi samymi przeciwnościami losu jak oni. Próbują się odnaleźć w wirtualnym świecie, który obiera im prawo do jakiejkolwiek prywatności i anonimowości.

Bycie cały czas online sprawiło, że stali się niewolnikami popkultury. Dopalacze to dla Asi i Rafała substytut wolności i przepustka do innego świata pełnego pseudo metafizycznych doznań. Łatwo dostępna używka doskonale wpisuje się w konwencję porozumiewającego się za pomocą emotikonów i myślowych skrótów pokolenia. Ich trudny do przewidzenia efekt tylko wzmacnia ich atrakcyjność, ponieważ współczesna młodzież jest wręcz złakniona nowych, coraz bardziej skrajnie ryzykownych doświadczeń. Balansowanie na granicy życia i śmierci stało się elementem urozmaicającym ich pustą, zmierzającą donikąd egzystencję.

Spektakl "Dopalacze. Siedem stopni donikąd" to teatralnie doskonała propozycja edukacyjna z której powinni skorzystać nie tylko pracownicy szkół, ale również rodzice dorastających pociech. Myślę, że jeśli choć jedna osoba, która dzięki tej sztuce zreflektuje się i odmówi wzięcia dopalaczy, będzie to dla jej autorów wielki powód do dumy i satysfakcji.

Iwona Burzyńska
www.kulturaonline.pl
11 listopada 2016

Książka tygodnia

Złoty garnek i inne opowiadania
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann

Trailer tygodnia