Szwajcarski krajobraz teatru i dramatu

"Ze szczytów Alp... Dramat i teatr szwajcarski w XXI wieku" - red. Karoliny Sidowskiej i Moniki Wąsik

Dlaczego powstała ta książka? Wyjaśnia jej recenzentka, profesor Dobrochna Ratajczakowa. I warto zacytować jej słowa. – Tom pomyślany został jako przegląd najważniejszych i najciekawszych zjawisk dramatyczno-teatralnych w obszarze niemieckojęzycznej Szwajcarii, co jest jego zaletą – napisała.

– Wydaje się bardzo potrzebny, gdyż nasza wiedza o dramacie i teatrze Szwajcarii nie jest olśniewająca". I jest w tym sporo prawdy. Albowiem przegląd ów prezentuje czytelnikom, i to nie tylko tym, dla których teatr szwajcarski stanowi przedmiot badań, ale i tym, którzy po prostu dramaturgią i teatrem z tego obszaru się interesują. A do tego, poszczególni autorzy wnoszą wiele cennych wartości poznawczych, prezentują zakres swych badań w sposób jasny i przejrzysty. Słowem, tom jest bardzo uporządkowany merytorycznie, w czym pomaga mu zebranie artykułów w bloki.

W ten interesujący obszar wprowadza już sam Wstęp, w którym Karolina Sidowska i Monika Wąsik tłumaczą zawiłość i specyfikę Szwajcarii w aspekcie zamieszkujących ją narodów. A także wyjaśniają potrzebę określenia przez Szwajcarów swojej tożsamości, co nie pozostaje bez wpływu na ich kulturę. I tłumaczą również, dlaczego nie ma teatru szwajcarskiego tylko teatr niemieckojęzyczny. Są to bardzo ciekawe to zjawiska, o których szerzej w książce. A są one dlatego tak interesujące, ponieważ wszyscy autorzy nie tylko mają na swych kontach wspaniałe kariery naukowe, ale także i prowadzą na bardzo szeroko zakrojoną skalę przeróżne kwerendy, dzielą się wrażeniami własnymi, a przede wszystkim posiadana przez nich wiedza praktyczna z zakresu dramaturgii i teatru potrafi zaimponować.

Co więcej, każdy z tekstów jest elementem tworzącym na pierwszym poziomie jednorodny tematycznie rozdział, na drugim zaś scala się w całość z wyraźnym przesłaniem merytorycznym tomu, określonym już przez jego recenzentkę.

A zatem w Części I – „Kanon ożywiony" warto zwrócić uwagę na relację pomiędzy Maxem Frischem a samym teatrem w Szwajcarii, na analizę sztuki „Wizyta starszej pani" Friedricha Reinholda Dürrenmatta i twórczość Lukasa Bärfuss'a. I to właśnie jemu poświęcony zostaje Rozdział II, w którym trzeba odważnie podążyć razem z autorami przeprowadzającymi dogłębne rozbiory jego utworów. I co ciekawe, teksty te pozwalają także i na skonfrontowanie własnych doświadczeń czytającego ze stanowiskiem autora. A ponieważ widziałam spektakl „Witaj Dora" (Die sexuellen Neurosen unserer Eltern), polską prapremierę utworu Lukasa Bärfussa, w toruńskim teatrze im. Wilama Horzycy w roku 2013, z Julią Sobiesiak w roli głównej, mogłam porównać swoje spostrzeżenia z tekstem „Eksperymenty na ludziach" Pauliny Kobus. Było to bardzo emocjonalne przeżycie. I dlatego uważam, że podobną moc oddziaływania posiadają wszystkie teksty, w których mogą zaistnieć podobne relacje pomiędzy autorem a czytającym. O wartościach merytorycznych już nie wspominając.

Podobnie, Rozdział III – „W kręgu polityki". Jest i o twórczości Ursa Widmera, są pytania o polityczny teatr Alberta Ehrismanna, a problemy typu – teatr szwajcarski a demokracja obrazuje twórczość Milo Raua. A i pominąć nie można dramaturgii kobiecej w tekstach teatralnych Darji Stocker. Ale już Część IV dedykowana bohaterom niespokojnym w dramaturgii i teatrze w Szwajcarii, to prawdziwe wyzwanie. Interesująco czyta się pogłębione analizy psychologiczne postaci. Jest inteligentne połączenie opisów akcji scenicznej wybranych spektakli z jej jednoczesną interpretacją. Nie pominięto również relacji pomiędzy słuchowiskiem a powieścią. A rozprawa o „Agnes" Petera Stamma to świetny przykład analizy struktur tekstów.

I jeszcze jeden tekst – o teatrze lalek w Szwajcarii, zamykający całość. Powstał w oparciu o zastosowanie metody „desk research". Z tego też względu tekst ten z jednej strony kreśli interesującą przedmiotowo sytuację szwajcarskiego środowiska lalkarskiego, a z drugiej obrazuje narzędzia badawcze, z pomocą których dociera się do tzw. danych zastanych. Autorka, Maria Janus przedstawia warsztat pracy, co jest cenne samo w sobie, bowiem dla wielu osób może posłużyć przy okazji jako instruktaż w zbieraniu informacji w Internecie. Ale przede wszystkim wskazuje, jak dzięki temu konstruuje się obraz, w tym przypadku teatru lalek. Odniesienia do pracy badawczej związanej z polskim teatrem lalek w powiązaniu z Henrykiem Jurgowskim czy z Haliną Waszkiel, są bardzo zajmujące a przeprowadzona analiza porównawcza rodzi ciekawe spostrzeżenia w tej materii.

Autorka okładki, Katarzyna Turkowska umieściła na niej fotografię z przedstawienia „Der Revisor oder: das Sündenbuch" (Rewizor lub: książka grzechów), Lukasa Lindera, opartego na „Rewizorze" Mikołaja Gogola, które miało swoją premierę dwa lata w teatrze w Bazylei. Inspirująco powiązana została tu idea komedii Gogola ze spojrzeniem ze szczytów Alp na mieszkających w dolinach Szwajcarów. A poza tym, tylko patrząc ze szczytów, można dostrzec całość panoramy. Co w przypadku wszystkich autorów tego tomu udało się znakomicie. Krajobraz szwajcarskiego teatru i dramatu opisany został w całej okazałości i z pewnością nie wywołuje popłochu jak u Gogola, tylko zyskuje sympatię czytelników.

Czytanie tej pozycji przyniesie z pewnością sporo satysfakcji osobom ze znajomością języka niemieckiego, chociażby ze względu na możność skonfrontowania posiadanej wiedzy oraz stopnia znajomości języka. Tak jak i mnie sprawiło przeogromną przyjemność.

Ilona Słojewska
Dziennik Teatralny Bydgoszcz
21 października 2019

Książka tygodnia

Tajemnicze dziecko
Wydawnictwo Media Rodzina
E.T.A. Hoffmann (Ernst Theodor Amadeus Hoffmann)

Trailer tygodnia

Miłość do trzech pomar...
Zbigniew Głowacki