Teatralna majówka Sopockiej Sceny Off de BICZ

osiem przedstawień na sopockiej scenie

Miłośników teatru niezależnego czeka prawdziwy maraton. Aż osiem przedstawień - w tym premierowe "Gomoku" w reżyserii Idy Bocian oraz gościnne "Stend Ap Komedy" Kabaretu From Poland w reż. Jarka Filipskiego - obejrzeć będzie można od piątku 30 kwietnia w ramach "Majówki teatralnej" na deskach Sopockiej Sceny Off de BICZ.

Premiera "Gomoku" miała odbyć się 10 kwietnia, jednak odwołana została z powodu żałoby narodowej. Nazwa przedstawienia pochodzi od starożytnej japońskiej gry strategicznej. Para graczy dąży do tego, by jak najszybciej ułożyć rząd pięciu kamieni swojego koloru. Wygraną gwarantuje starannie przemyślana taktyka ataków, blokad, podstępów i pozornych kompromisów. 

"Gomoku" to autorskie przedsięwzięcie aktorki i reżyserki Idy Bocian, która od dwóch lat współpracuje z Sopocką Sceną Off de BICZ. Wcześniej przez dekadę związana była także z niezależnych teatrem Stacja Szamocin. W Trójmieście przygotowała m. in. monodramy "Tulla" na podstawie prozy Güntera Grassa oraz "...i Julia" według "Romea i Julii" Williama Szekspira. "Gomoku" będzie jej pierwszą w pełni autorską realizacją; Bocian jest autorką scenariusza spektaklu i jego reżyserem. - To tekst dość osobisty - zaznacza Bocian. - Stworzenie scenariusza okazało się najtrudniejszym momentem pracy nad "Gomoku", jednak arcydzieła literatury światowej adaptuje się o wiele łatwiej. Na początku chciałam stworzyć spektakl bardzo ostry, z wieloma wydarzeniami. W efekcie, w trakcie prób, widowisko przybrało łagodniejszą, bardziej subtelną i dojrzałą formę. W warstwie fabularnej to opowieść o parze, która męczy się ze sobą, nie potrafi się komunikować. Ich związek nie polega na kompromisach; każde stara się zagarnąć jak najwięcej dla siebie. 

W spektaklu zobaczymy Magdalenę Bochan-Jachimek i Tomasza Karwana. Premiera w niedzielę wieczorem. 

Kabaret From Poland to projekt, silnie związany ze znaną formacją offową Teatr From Poland Jarosława Filipskiego - lidera tej grupy, jej scenarzysty i reżysera. Bohater "Stend Ap Komedy" (w tej roli Wojtek Kowalski) rozlicza się z własnym życiem jako artysta, kochanek, propagator rozmaitych idei - w tym politycznych - facet i po prostu człowiek. Oczywiście wszystko dzieje się pod przykrywką satyry, autoironiii z lekkim, pełnym humoru dystansem. 

Program "Majówki teatralnej" dopełnią starsze produkcje trójmiejskich. Dziś zobaczyć będzie można oryginale przedstawienie taneczne "W pół do godziny" Teatru Fizycznego Iwony Gilarskiej. W sobotę w południe Scena Off de BICZ należeć będzie do dzieci - Teatr Stacja Szamocin pokaże bajkę "Tancereczka i Kominiarczyk" na podstawie Hansa Christiana Andersena w reżyserii Luby Zarembińskiej. 

Tego samego dnia wieczorem swoje produkcje w reżyserii Ewy Ignaczak - czyli monodram "Umiłowania" wg Para Lagerkvista w wykonaniu Sylwii Góry oraz bardzo ciekawe, mocne przedstawienie "Była Żydówka, nie ma Żydówki" [na zdjęciu] na podstawie prozy Mariana Pankowskiego. Na deser w poniedziałek - wyśmienite solo taneczne "Helikopter Tanz Streichquartett" Jacka Krawczyka z Teatru Okazjonalnego oraz monodram "A teraz Ja!" Teatru Stajnia Pegaza wg Witolda Gombrowicza, z charyzmatycznym Grzegorzem Sierzputowskim i w reżyserii Ignaczak.

Mirosław Baran
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
30 kwietnia 2010

Książka tygodnia

Nice, cosie i duchy. Eseje o sztuce
Pewne Wydawnictwo
Michał Krawczyk

Trailer tygodnia

"Powrót" - reż. Michał...
Michał Zdunik
Bywa tak, że odwiedzamy dom rodzinny ...