Teatry w gdyńskich plenerach. Przed nami Festiwal Pociąg do Miasta

4. Festiwal Teatru Gdynia Główna - Pociąg do miasta

Wiele teatrów sezon letni traktuje jak czas zasłużonego odpoczynku. Jednak w Gdyni jest inaczej. Już po raz trzeci Teatr Gdynia Główna latem przenosi się w plener. Od 30 lipca do 5 sierpnia zobaczyć można siedem przedstawień. Wśród nich są trzy spektakle grane na co dzień w Teatrze Gdynia Główna i cztery propozycje gościnne. Wstęp na wszystkie spektakle jest wolny.

- Cztery lata temu, gdy odbywała się pierwsza edycja Festiwalu Pociąg do Miasta, dopiero uczyliśmy się Gdyni, byliśmy tu nowi. Potrzebowaliśmy bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami i byliśmy ciekawi, jak zareagują na nasze propozycje. Odzew przerósł nasze oczekiwania - ludzie byli bardzo życzliwi, proponowali nam jedzenie, częstowali ciastkami. To utwierdziło nas w przekonaniu, że latem, gdy nie chce się rezygnować z dobrej pogody na rzecz wizyty w ciemnym teatrze, warto wyjść ze sztuką do ludzi - mówi Ewa Ignaczak z Teatru Gdynia Główna.

W tegorocznej edycji zobaczymy siedem różnych spektakli, a wszystkie poza ostatnim zagrane będą dwukrotnie. Zestawienie tytułów nie jest przypadkowe. Pierwszego i drugiego dnia (31 i 31 lipca o godz. 21) pokazywane będą spektakle: "Burmistrz" Teatru Gdynia Główna (dziedziniec przy Biurze Kontroli Urzędu Miasta Gdynia zobacz na mapie Gdyni, wejście od ul. 3 Maja) oraz "Album Karla Höckera" Teatru Trans-Atlantyk z Warszawy (spektakl zagrany zostanie na Polonia Skwer zobacz na mapie Gdyni przy skwerze Kościuszki.

Oba łączy osoba autorki - Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk, oba też poruszają kwestie Holokaustu. "Album Karla Höckera" jest próbą zrozumienia tragedii w obozie koncentracyjnym Auschwitz z perspektywy sprawcy, a za punkt wyjścia służy tu album ze zdjęciami tytułowego oficera SS. "Burmistrz" poświęcony jest odpowiedzialności za trudną przeszłość, o której decyduje się mówić burmistrz miasta. Dzieje się to wbrew społeczności, która nie chce pamiętać o pogromach żydowskich dokonanych w tym miejscu, więc każda wzmianka na ten temat wywołuje lęk i agresję, tak dobrze znaną w przypadkach podejmowania tego tematu w przestrzeni publicznej.

- Poczuliśmy, że jesteśmy gotowi na konfrontację, dlatego po raz pierwszy przygotowujemy edycję ogólnopolską. Chcemy pokazać inny niż proponowany przez nas na co dzień teatr i zespoły z różnych stron Polski. Cieszymy się, że ten proces jest stopniowy i w tym roku pokazujemy trzy swoje i cztery spektakle gościnne. Oswajamy się z nową sytuacją i nabieramy doświadczenia. Chcemy, by każda odsłona naszego festiwalu miała swój temat przewodni - tematem tegorocznej jest "Stacja Niepodległa". Wierzymy, że dzięki tej imprezie uda nam się uchwycić klimat i pokazać, jaka jest kondycja teatru offowego w Polsce - dodaje Ewa Ignaczak.

Kolejne dwa dni festiwalu (1 i 2 sierpnia, godz. 21) wypełnią przedstawienia "Matka Courage krzyczy" Teatru Układ Formalny z Wrocławia (wejście nr 11 na Plażę Miejską w Gdyni zobacz na mapie Gdyni) oraz "Epitafium dla władzy" Teatru Gdynia Główna (taras na II piętrze Muzeum Miasta Gdyni zobacz na mapie Gdyni).

Oba przedstawienia poświęcone są polityce, choć rozumianej zupełnie inaczej - "Matka Courage krzyczy" prezentuje wyniszczoną konfliktami i wojnami Liberię, pogrążoną w skrajnej biedzie, której bohaterowie znajdującą się po drugiej stronie oceanu Amerykę traktują jak raj utracony. Zespół Teatru Układ Formalny wierzy, że poprzez teatr można wprowadzić realne zmiany, a za to przedstawienie otrzymał Tukana OFF w ramach 37. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu w 2016 roku. Z kolei "Epitafium dla władzy" to rozważania poświęcone idei państwa i władzy na bazie "Cesarza" Ryszarda Kapuścińskiego.

Natomiast 3 i 4 sierpnia (także o godz. 21) dwa oblicza wesela inspirowanego "Weselem" Stanisława Wyspiańskiego zaprezentują: Teatr Wiczy w przedstawieniu "Dobroć nasza dobroć" (na Skateparku, skwer Sue Ryder zobacz na mapie Gdyni) oraz Teatr Gdynia Główna w najnowszym spektaklu tego teatru - "Od wesela do wesela" (plac Atomobilklubu Morskiego zobacz na mapie Gdyni). "Dobroć nasza dobroć" to naszkicowany bez znieczulenia Polaka (zaściankowego, ksenofobicznego nacjonalisty) portret własny, ukazany z perspektywy wesela odbywającego się na ósmym piętrze wieżowca. Z kolei "Od wesela do wesela" to pozbawiona głównych bohaterów sztuki Wyspiańskiego, ale oparta na tekście dramatu, przestroga dla Polski i Polaków, ujęta w ramach kilku scen z dramatu, odbywających się przy lub obok weselnego stołu.

Wszystkie wspomniane spektakle rozpoczynać się będą dopiero o godz. 21. Dlaczego?

- Zawsze zakładamy grę podczas zachodu słońca. Zaczynamy spektakle jeszcze w czasie dnia, kończymy je nocą. Jest w tym coś metafizycznego. Ponadto, trzeba pamiętać, że propozycje, które gramy w ramach festiwalu, to spektakle sceniczne i wymagają odpowiedniego oświetlenia, co dużo łatwiej osiągnąć po zmroku - kończy Ewa Ignaczak.

Jedynie ostatni spektakl tegorocznego Pociągu do Miasta, zagrany 5 sierpnia, rozpocznie się wcześniej, o godz. 18. To "Hultaje" Teatru Porywacze Ciał z Poznania (przedstawienie zagrane zostanie na placu przy Dworcu PKP Gdynia Główna zobacz na mapie Gdyni). Spektakl poświęcony jest bankowcom, którzy w czasie przerwy w pracy spotkają się by... poszaleć na hulajnogach. Wstęp na wszystkie spektakle jest wolny.

Łukasz Rudziński
www.trojmiasto.pl
28 lipca 2018

Książka tygodnia

Ksiuty z Melpomeną
vis-a-vis
Stefan Wiechecki

Trailer tygodnia