Temat tolerancji i rasizmu

"Glany na glanc" - reż. Krzysztof Rekowski - Teatr Dramatyczny w Białymstoku

Adwokat Żyd, który musi bronić skinheada oskarżonego o zabójstwo Hindusa - to scenariusz "Glanów na glanc", najnowszego spektaklu Teatru Dramatycznego w Białymstoku. Premiera przedstawienia w sobotę 25 maja.

Jak powiedział uczestniczący we wtorkowej konferencji reżyser Krzysztof Rekowski, "Glany na glanc" to historia o próbie dotarcia się dwóch osób o skrajnie różnych postawach. Dodał, że spektakl stawia pytania o poziom naszej tolerancji, akceptacji innych poglądów, a także na ile gotowi jesteśmy je zmienić.

Agnieszka Korytkowska-Mazur, dyrektorka Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku zaznaczyła, że zależy jej, aby teatr pokazywał spektakle ważne społecznie i nurtujące mieszkańców miasta. Dodała, że do Białegostoku przylgnęła etykietka miasta nietolerancyjnego. Stąd też pomysł, aby wystawić właśnie "Glany na glanc".

Dyrektorka podkreśliła, że to komentarz teatru na temat tego, co obserwuje od czasu przyjazdu do Białegostoku (Korytkowska objęła stanowisko dyrektora teatru w ubiegłym roku - PAP), jak też tego, czego jest świadkiem w ostatnim czasie. Powiedziała, że to "nasilone ataki" i jej zdaniem, potrzebna jest silna "kontrakcja".

W ostatnich miesiącach w mieście miało miejsce kilka podpaleń mieszkań, w których mieszkają cudzoziemcy. Nieznani sprawcy podłożyli ogień pod mieszkania dwóch rodzin czeczeńskich oraz mieszkania, gdzie przebywał obywatel Indii, który przyjechał z żoną Polką do jej rodziny.

Wcześniej, w 2011 i 2012 roku, w województwie podlaskim odnotowano serię incydentów o charakterze nacjonalistycznym. Doszło m.in. do próby podpalenia centrum muzułmańskiego w Białymstoku i mieszkania polsko-pakistańskiej rodziny, ale także zniszczenia pomnika upamiętniającego ofiary mordu Żydów w Jedwabnem. Zamalowano też polsko-litewskie tablice w Puńsku, a na cmentarzu w Wysokiem Mazowieckiem pojawiły się napisy obrażające Żydów. Ponieważ nie wykryto sprawców, wszystkie śledztwa umorzono.

Teatr do współpracy przy spektaklu "Glany na glanc" zaprosił klub piłkarski Jagiellonię Białystok. Klub ma promować przedstawienie na swojej stronie, forum a także na profilu na Facebook'u.

Jak powiedział Mariusz Jurczewski, członek zarządu klubu, dzięki temu informacja o spektaklu dotrze do bardzo wielu osób: na funpage'u Jagiellonii jest ponad 20 tys. fanów, na liście mailingowej klubu - kilkanaście tysięcy osób, a odwiedzających stronę klubu - kilkadziesiąt osób dziennie. - Chcemy, poprzez zaprezentowanie tego spektaklu na naszych stronach internetowych, pokazać że "Jaga" jest przeciw rasizmowi - dodał. Mówił też, że klub od dłuższego czasu włącza się w działania na rzecz tolerancji i przeciw rasizmowi, m.in. na karnetach ma logo akcji przeciwdziałającej rasizmowi "Nigdy więcej".

Obecny na konferencji piłkarz Jagiellonii, Rafał Grzyb, powiedział, że w drużynie grają piłkarze innych narodowości i rasistowskie "wybryki" negatywnie wpływają na ich odczucia i postrzeganie miasta.

W ubiegłym roku po meczu Jagiellonii Białystok z Pogonią Szczecin w tym mieście jeden z pseudokibiców Jagiellonii miał opluć i wyzwać czarnoskórego piłkarza własnej drużyny Ugo Ukaha, w czasie gdy zawodnicy i trenerzy podchodzili do trybuny, by podziękować za doping. Obecnie pseudokibic czeka na rozprawę.

Korytkowska-Mazur wyraziła nadzieję, że spektakl dotrze nie tylko do osób, które chodzą do teatru, ale też do tych,

(-)
Materiał Teatru
22 maja 2013

Książka tygodnia

Tamara Łempicka. Sztuka i skandal
Wydawnictwo Marginesy
Laura Claridge

Trailer tygodnia

12. Festiwal Sztuk Alt...
Paweł Wrona
Odkrywanie świata sztuk alternatywnyc...