Tosza za Brzozę, czyli polityka w kulturze?

czy to polityczny układ?

Po tym, jak niespodziewanie wiceprezydent Wiesława Zewald obsadziła Bogdana Toszę, reżysera teatralnego, na stanowisku dyrektora Miasta Dialogu, pojawiły się informacje o politycznym układzie pomiędzy władzami i radnymi z PO oraz opozycją z PiS

Mówi się, że PO zgodziło się na to, żeby Tosza został dyrektorem Festiwalu Dialogu Czterech Kultur, ale w zamian za to PiS nie będzie się upierało przy konkursie na dyrektora Teatru Nowego i PO powierzy to stanowisko Zbigniewowi Brzozie. Władze miasta oraz radni obydwu partii zaprzeczają istnieniu umowy, choć niektórzy przyznają, że do nich także dotarły takie plotki. 

- Decyzje dotyczące instytucji kultury w Łodzi podejmowane są w urzędzie miasta, a nie w strukturach jakiejkolwiek partii. Nie ma jeszcze decyzji, w jakiej formie miasto rozstrzygnie sprawę Teatru Nowego: przez powierzenie czy konkurs. Związek Artystów Scen Polskich i minister kultury uważają, że powinien zostać zorganizowany konkurs - wyjaśnia Wiesława Zewald, wiceprezydent miasta. 

Podstawą spekulacji było powołanie na stanowisko dyrektora instytucji - która ma doprowadzić do skutku tegoroczny festiwal wielokulturowy w Łodzi, będący kontynuacją Festiwalu Dialogu Czterech Kultur - kandydata, który się o to nie starał, ani wcześniej nie miał do czynienia z takim festiwalem. Bogdan Tosza za to zabiegał wcześniej o fotel dyrektora Teatru Nowego.

- Poszukiwaliśmy osoby nie zaangażowanej w konflikt prawny między Fundacją Dialogu Czterech Kultur, a byłym dyrektorem festiwalu, Ryszardem Maciejem Okuńskim. Bogdan Tosza jest znanym reżyserem, aktualnie przygotowuje spektakl w Teatrze imienia Jaracza. Wierzymy, że może udźwignąć zadanie, jakim jest organizacja wydarzenia znanego łodzianom - dodaje wiceprezydent Zewald.

O plotkach o układzie Tosza za Brzozę przyznają, że słyszeli radni Bartosz Domaszewicz z PO i Krzysztof Piątkowski z PiS. Zaprzeczają jednak, że takie ustalenia miały miejsce. To samo mówią radne z komisji kultury: Agnieszka Nowak z PO i Bo-żenna Jędrzejczak z PiS. 

Posunięcia wiceprezydent z PO krytykują jednak radni z tej samej partii. 

- Źle oceniam rozwiązanie konfliktu w sprawie Festiwalu Dialogu Czterech Kultur. Można było tę sytuację regulować, ale należało użyć innych narzędzi - mówi Domaszewicz.

- Przyznaję, że byłam zaskoczona dowiadując się o powierzeniu stanowiska dyrektora Miasta Dialogu Bogdanowi Toszy. Nie odbyły się żadne konsultacje z komisją kultury, choć myślę, że byłyby wskazane - mówi Nowak. - Zgadzam się, że po audycie w Mieście Dialogu należało podjąć decyzję o zwolnieniu dyrektor Katarzyny Knychalskiej, ale należało to zobić albo dużo wcześniej, albo po zakończeniu kolejnej edycji festiwalu.

Anna Pawłowska
Polska Dziennik Łodzki
21 maja 2010

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia