Ty też będziesz starym człowiekiem

"Szukając Leara: Verdi" - reż. Michał Znaniecki - Centrum Sztuki Impart we Wrocławiu

To przedstawienie szczególne, tak jak historia króla Leara i jego córek. Pół roku temu bowiem we wrocławskich Domach Pomocy Społecznej rozpoczęły się warsztaty z ich podopiecznymi, którzy na scenie wystąpią obok wybitnego śpiewaka, profesora Jerzego Artysza, kreującego postać Leara, Wojciecha Malajkata wcielającego się w postać błazna, Ewy Biegas - fenomenalnego sopranu (w czerwcu w Łodzi, w Teatrze Wielkim, rzuciła publiczność na kolana rolą Madamy Butterfly ) - jako Kordelii i Kariny Skrzeszewskiej jako Goneril.

Bo szekspirowski dramat, dotykający kwestii starości, opuszczenia, utraty zaufania do bliskich jest także ich historią.

- U Szekspira król Lear pyta "kim jestem? Czy jeszcze jestem królem?". Czy zdradzony przez córki może się już tylko wlec do śmierci? Zadajemy to samo pytanie, bo starość dotyczy każdego z nas, choć nie każdy chce o tym myśleć - podkreślił reżyser spektaklu Michał Znaniecki, który dodał, że dla niego realizacja tego przedstawienia jest spełnianiem marzeń. - Bo starość jest definiowana w sposób, który nas tych marzeń pozbawia. A właściwie dlaczego? Nagraliśmy z naszymi współpracownikami Harlem Shake, szalony taniec, który tańczą prezesi korporacji, nudni urzędnicy, zwyczajne rodziny. A my nagraliśmy go z seniorami. I nagle się okazało, że kogoś to oburza, jak starzy ludzie tańczą na wózkach inwalidzkich, bo do tej pory zrobić tego nie mogli lub nie mieli jak. A kto im zabroni? I dlaczego? Bo to niepoważne? - pytał.

Michał Znianiecki tłumaczył na konferencji prasowej, co kryje się za tytułem "Szukając Leara: Verdi". Giuseppe Verdi, autor "Rigoletta", "Otella" czy "Nabucco" prace nad wielkim dramatem Szekspira "Król Lear" zaczął pisać, kiedy miał 30 lat.

- I ja miałem 30 lat, kiedy zacząłem szukać śladów króla Leara w twórczości Verdiego. Dzisiaj jestem trochę starszy, ale szukam dalej - uśmiechnął się Michał Znaniecki i zdradził, że wspólnie z Jackiem Kitą szykują rekonstrukcję nigdy nie napisanej w całości opery Verdiego, a jej premiera miałaby miejsce w 2016 roku, w czasie obchodów Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu. - Czytamy dzienniki Verdiego, jego korespondencję, notatki, dokumenty, nuty. Z tych elementów próbujemy złożyć całość układanki. I mamy nadzieję, że będzie to wydarzenie, o którym będzie głośno również w świecie muzycznym - zapowiedział Znaniecki.

Projekt z seniorami pokazany zostanie także poza Wrocławiem. Z opowieścią o królu Learze pojadą do Drezna, które jest miastem partnerskim Wrocławia. Projekt ma być pokazany w izraelskim Ramat Gan, na finiszu są rozmowy z francuskim Lille.

Bezpłatne wejściówki są do odbioru w: Empik Renoma, Empik Rynek, OKiS i Centrum Informacji Turystycznej w Rynku, Impart (ul. Mazowiecka 17) i Biuro Festiwalowe Impart (ul. Komuny Paryskiej 39-41). W piątek (19 lipca) o g. 19 otwarta próba generalna.

Katarzyna Kaczorowska
POLSKA Gazeta Wrocławska
19 lipca 2013

Książka tygodnia

Alef
Państwowy Instytut Wydawniczy
Jorge Luis Borges

Trailer tygodnia