Upiory przeszłości lubią wysysać z nas krew

"Dwór nad Narwią" - reż. Artur Tyszkiewicz - Teatr Ateneum w Warszawie

Trwają Próby do „Dworu nad Narwią", prawdopodobnie pierwszego polskiego horroru narodowego. Data premiery nie jest przypadkowa – na spektakl zapraszamy tuż po Dniu Zadusznym i na chwilę przed Narodowym Świętem Niepodległości.

Co może się wydarzyć, kiedy duchy z przeszłości materializują się w świecie żywych i wtrącają się w ich sprawy? Jarosław Marek Rymkiewicz, wybitny poeta, dramaturg i eseista, napisał w roku 1979 sztukę zarazem upiorną i śmieszną, w której działalność widm jest wyjątkowo uparta i dokuczliwa.

Każdy naród ma jakąś swoją historię, która albo napawa go dumą, albo bywa kulą u nogi. W przypadku naszej polskiej historii mamy do czynienia z jednym i drugim jednocześnie. To, co jednych z tej historii cieszy, innych ciężko wkurza, i tak mamy co najmniej od trzystu lat, o ile nie więcej. O historii ani zapomnieć się nie da, ani żyć z nią w zgodzie. Stąd kiedy trupy z przeszłości mieszają się z żyjącymi, wynikają z tego przeróżne porozumienia i nieporozumienia, groźne albo zabawne. Kochliwa hrabina sprzed stuleci odnajduje ducha kochanka we współczesnym dorobkiewiczu, stary generał z dawnego powstania ugania się za młodą mężatką...

Kłania się Fredro i Witkacy, Mickiewicz i Mrożek. Dzisiaj znów uporczywie wracamy do historii, budujemy muzea i szukamy tam naszej dumy. Rymkiewicz zaś powiada: uważajcie, rodacy, upiory przeszłości lubią wysysać z nas krew.

Maja Margasińska
Materiał Teatru
19 września 2019

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...