W mrocznym grodzie

"Pitawal - historie kryminalne Krakowa w piosenkach " - reż. Anna Rokita - Teatr Bagatela w Krakowie

Pitaval to publikacja będąca zbiorem sprawozdań z głośnych procesów sądowych w sprawach kryminalnych lub samych tylko opisów makabrycznych wydarzeń. W Krakowie rocznie zabijanych jest 500 osób. A jak było kiedyś? Wcale nie lepiej.

Anna Rokita, reżyserka i główna postać w spektaklu prowadzi widza przez gąszcz kryminalnych historii z Miasta Królów Polskich, udowadniając, że na ziemi żyje tylko jeden gatunek potworów – ludzie. Pitawal... to spektakl muzyczny, rozpisany na 13 morderców. Autorką tekstów piosenek jest Patrycja Babicka, a wykonuje je Anna Rokita w towarzystwie tancerzy (Karol Miękina, Kamil Joński, Grzegorz Polański, Roman Słomka) oraz zespołu muzycznego p/k Piotra Krakowskiego w składzie: Piotr Krakowski, Ignacy Matuszewski, Michał Pamuła, Jakub Piechnik i Jarosław Wilkosz. Do spektaklu są wyświetlane napisy w języku angielskim.
My, ofiary katów
Dzisiaj powstajemy
W pochodzie boleści
Jak w bagnie toniemy.
Z tych oto powodów
Chcę ci coś powiedzieć:
Możesz być następny.
Uważaj na siebie.

W mrocznej scenerii krakowskiego podwórka, wśród zarysowanych, rozpadających się murów, starego trzepaka i zjeżdżalni aktorka śpiewa widzom o makabrycznych zdarzeniach z Krakowa. Wiele z przytoczonych historii nie była mi wcześniej znana, jak na przykład przypadek najmłodszego krakowskiego samobójcy – Wojtusia maltretowanego przez ojca, SS-mana Franza Thama i jego kochanki Anny Motak – pary kanibali. Część z nich była bardzo medialna, jak na przykład więzienie psychicznie chorej zakonnicy Barbary Ubryk, sprawa Rity Gorgonowej, zabójstwo Andrzeja Zauchy oraz Zuzanny Leśniak czy historia Karola Kota. Makabryczne wspomnienia mogą się okazać odległe w czasie. Jednak Anna Rokita przypomina widzom historię studentki, która 20 lat temu została obdarta ze skóry i kilka tygodni później znaleziona w Wiśle. Finał spektaklu nie daje nadziei oglądającym. Rokita śpiewa, że Krakowie rocznie zabijanych jest około 500 osób. Ostatnie plakaty z osobami zaginionymi w mieście również skłaniają do przemyśleń na temat bezpieczeństwa.

Spektakl trawa około 80 minut. Muzyka towarzysząca historią jest mroczna, zwłaszcza że można jej wysłuchać na żywo. Z inscenizacji wyłania się obraz miasta daleki od młodopolskich klimatów czy Piwnicy pod Baranami. Kto dla autorek stał się krakowskim Kubą Rozpruwaczem? Na to pytanie odpowiedź można znaleźć na scenie na Sarego 7.

Judyta Pogonowicz
Dziennik Teatralny Kraków
9 maja 2019
Portrety
Anna Rokita

Książka tygodnia

Słownik miejsc wyobrażonych
Państwowy Instytut Wydawniczy
Alberto Manguel, Gianni Guadalupi

Trailer tygodnia