W niedzielę rusza teatralny Sopot Non-Fiction

6. Festiwal Teatru Dokumentalnego i Rezydencji Artystycznej Sopot Non-Fiction

Już po raz szósty Sopot na przełomie sierpnia i września zamienia się w kuźnię spektakli o profilu dokumentalnym. Tegoroczna edycja będzie wyjątkowa, bo bardzo bogato zapowiada się towarzyszący pracy nad nowymi spektaklami przegląd przedstawień powstałych dzięki Festiwalowi Sopot Non-Fiction w ostatnich latach.

Impreza potrwa od 26 sierpnia do 2 września, podczas której obejrzeć będzie można spektakle już zrealizowane i efekty pracy warsztatowej ośmiu grup podczas kończących imprezę Maratonów Non-Fiction.

Sopot Non-Fiction to festiwal teatralny poświęcony pracy nad spektaklami opartymi na faktach i literaturze faktu. W kilku (w tym roku ośmiu) grupach warsztatowych artyści wywodzący się z różnych stron Polski pracują nad tekstami, interpretacją i szkicem kształtu scenicznego przedsięwzięć. Spora część z nich później rozwijana jest już w ich macierzystych instytucjach i trafia na scenę. Efekty pracy przedstawiane są w formie kilkudziesięciominutowych prezentacji z omówieniem wraz z publicznością, która zamienia się w krytyków pokazu i przekazuje swoje uwagi. W ten sposób artyści dostają od razu sygnał zwrotny, czy ich pierwsze pomysły warte są rozbudowania, czy też lepiej zmodyfikować swoją koncepcję.

- Co roku dostajemy 30-40 zgłoszeń od artystów z całej Polski. Wspólnie z Romanem Pawłowskim dokonujemy wstępnej selekcji i z tego grona razem z Adamem Orzechowskim wybieramy grupy warsztatowe, pracujące nad poszczególnymi tematami. Zwracamy uwagę na to, by projekty się nie powtarzały w stosunku do poprzednich lat. Staramy się wybierać te najciekawsze, biorąc pod uwagę czy są szanse na realizację projektu na scenie. Potem wzorem poprzednich lat - oczywiście na miarę naszych możliwości - zapraszamy te spektakle do siebie. W tym roku udało się z trzema propozycjami, dwie kolejne również mieliśmy w planach, ale premierę "Nad zatoką księżyc" Teatr Wybrzeże przeniósł na inny termin, a "California" Teatru Trans-Atalntyk nie mogła do nas przyjechać, bo jeden z aktorów jest w trakcie naszej imprezy niedostępny - wyjaśnia Adam Nalepa, jeden z pomysłodawców i kuratorów Festiwalu Sopot Non-Fiction.

Największe zainteresowanie budzą Maratony Non-Fiction, podczas których publiczność ma okazję poznać efekty pracy zespołów warsztatowych. W tym roku artyści zajmą się żeńskimi wątkami rodzinnymi przez pryzmat historii kobiet - córki, wnuczki i prawnuczki przyglądają się swoim matkom, babkom i prababkom od czasów II wojny światowej - grupa "Bez tytułu. Raj. Projekt dyptyku dokumentalnego", reż. Martyna Wawrzyniak i Joanna Bednarczyk); sektą Kościoła Zjednoczeniowego w Korei Południowej i rytuałem wejścia do sekty (grupa "Is it Pamela / Inkarnacje", reż. Marta Ziółek); szwedzką gwiazdą III Rzeszy i następczynią Marleny Dietrich - Zarah Leander (grupa "Zarah. Od tego świat się nie kończy", reż. Ewa Wyskoczyl).

W centrum uwagi będzie też Stocznia Gdańska im. Włodzimierza Lenina i ukazana na jej przykładzie transformacja ustrojowa (grupa "Sen złoty stoczni", reż. Ivo Vedral); problem seksbiznesu, przedstawiony na przykładzie uprowadzonej przed laty do zachodnich agencji prostytutki, która dzisiaj prowadzi ekskluzywny burdel w stolicy (grupa "I love to love", reż. Hanna Klepacka); figura współczesnego mężczyzny na przykładzie Anatolija Moskwina, który na skutek traumy penetrował groby i bezcześcił zwłoki małych dziewczynek, balsamując ich ciała i ubierając niczym lalki (grupa "Laleczki", reż. Lena Frankiewicz); Róża Ostrowska, trójmiejska pisarka, aktorka i kierownik literacki Teatru Wybrzeże, zwolniona z pracy za obronę demonstracji studenckich marca 1968 roku (grupa "Ostrowska. Wyspa", reż. Małgorzata Warsicka) oraz feedersi, czyli pary, w których mężczyzna tuczy swoją partnerkę do niewyobrażalnych rozmiarów, a ta tylko je i "rośnie" dla niego, spełniając jego fantazję o unieruchomionej, nagiej, bardzo tłustej partnerce, zdanej na jego łaskę i niełaskę (grupa "Nakarm mnie", reż. Agata Baumgart).

Pokazy pracy warsztatowej będzie można zobaczyć za darmo 1 i 2 września w Scenie Kameralnej w Sopocie (trzy grupy zaprezentują się 1 września, od godz. 17, dwie kolejne 2 września, od godz. 13, a ostatnie trzy tego samego dnia od godz. 17). Wcześniej grupy pracują bez publiczności.

Widzowie mogą jednak zobaczyć aż cztery spektakle gościnne, z czego trzy to owoce pracy nad ubiegłorocznymi projektami. Już 27 sierpnia (godz. 20, Scena Kameralna w Sopocie) spektakl 'Mosdorf. Rekonstrukcja" w reż. Beniamina M. Bukowskiego zagra Teatr Nowy w Poznaniu. Przybliżona zostanie sylwetka Jana Mosdorfa - ratującego Żydów antysemity, twórca faszyzującego ruchu przeciwnik hitleryzmu, brutalny polityk, który nie zawaha się porzucić towarzyszy w chwili zagrożenia, by oddać życie za innych. Z kolei 29 sierpnia (godz. 19, Scena Kameralna w Sopocie) ten sam teatr zagra przedstawienie 'Ambona ludu" w reżyserii Piotra Kruszczyńskiego - to studium lokalnej społeczności, napisane specjalnie dla Teatru Nowego w Poznaniu przez Wojciecha Kuczoka.

Z kolei 31 sierpnia (godz. 20, Scena Kameralna w Sopocie) zobaczyć będzie można 'Reykjavik '74" w reżyserii Katarzyny Kalwat z Teatru im. Wilama Horzycy w Toruniu poświęcony niewyjaśnionej do końca śmierci dwóch mężczyzn w Islandii, do której przyznała się szóstka młodych osób, wielokrotnie zmieniającej podczas procesu zeznania. Przegląd gotowych spektakli uzupełnia występ drag queen w konwencji stand-upu 'KIM - performance dokumentalny" (28 sierpnia, godz. 18 w Teatrze BOTO) w reż. Elżbiety Depty z udziałem Kima Lee, w sztuce luźno opartej o historię życia Kima, drag queen pochodzącej z Wietnamu, który przyleciał do Warszawy studiować fizykę plazmową.

Wstęp na spektakle gościnne na Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże i przedstawienie "KIM - performance dokumentalny" w Teatrze BOTO kosztują 35 zł (bilet normalny) oraz 25 zł (bilet ulgowy). Wstęp na pokazy Maratonu Non-Fiction w Scenie Kameralnej Teatru Wybrzeże jest wolny. Budżet festiwalu wynosi 115 tys. zł.

Łukasz Rudziński
www.trojmiasto.pl
26 sierpnia 2017

Książka tygodnia

Kwiatkowska. Żarty się skończyły
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Marcin Wilk

Trailer tygodnia

Artyści w spocie przec...
Andrzej Seweryn, Magdalena Boczarska,...