Wajda po nowemu na finał polsko-rosyjskiej szkoły

Aktorskie etiudy zainspirowane jego filmami

Wybór motywów dla prezentacji umiejętności reżyserskich i aktorskich 22 młodych uczestników polsko-rosyjskich wakacyjnych warsztatów teatralnych był nieprzypadkowy.

Andrzej Wajda oraz Krystyna Zachwatowicz-Wajda byli honorowymi patronami całego przedsięwzięcia, z którymi uczestnicy zajęć mieli okazję spotkać się osobiście w Krakowie, w pierwszym dniu Szkoły.

Legnickiej publiczności zaprezentowano na ekranie kolejno pięć scen z filmów: "Piłat i inni" (1972), "Popiół i diament" (1958), "Danton" (1982), "Człowiek z marmuru" (1976) oraz "Biesy" (1988). Po każdej z krótkich projekcji obejrzeliśmy krótką etiudę sceniczną wyreżyserowaną i zagraną przez jeden z pięciu zespołów, na które podzielono uczestników zajęć. Etiudy wyreżyserowali kolejno: Andriej Krupin i Siergiej Jefriemow, Swietłana Opalenik, Andrej Cysariuk, Grzegorz Grecas i Michał Milkis.

Wszystkie sceniczne prezentacje, choć formalnie różnorodne, miały jedną wspólną cechę. Z filmowego świata Andrzeja Wajdy silnie osadzającego swoich bohaterów w ważnych momentach historii, zanurzonych w polityce i jej konsekwencjach, młodzi uczestnicy warsztatów przenieśli widzów we współczesne i doświadczane przez nich realia prywatności, postpolityki i wyścigu oszalałych szczurów. Przedstawili świat bezwzględnego dążenia do karier i indywidualnego sukcesu, w którym MY zastępowane jest egoistycznym JA. W rzeczywistość silnie kształtowaną przez media, w którym rozrywka wypiera sztukę, a pozamaterialne wartości stają się anachronizmem. W krótkich etiudach pokazali także frustrację człowieka epoki posttotalitarnej zniewolonego na nowy, ale nie mniej despotyczny sposób. I niebezpieczeństwa z tym związane, gdy indywidulane i zbiorowe życie wisieć zaczyna na najcieńszym z włosów. To groźny świat egzystencjalnej pustki, w którym współcześni Jeźdźcy Apokalipsy rozpoczęli już swój danse macabre.

Prezentacja teatralnych etiud zakończyła Szkołę. Uczestnikom wręczono dyplomy potwierdzające uczestnictwo, były też liczne podziękowania i pytanie i kolejne edycje tego polsko-rosyjskiego przedsięwzięcia. - Są wszelkie przesłanki, że za rok spotkamy się ponownie - deklarował dyrektor Szkoły Siergiej Jefriemow.

- Staraliśmy się udowodnić, że teatr to nie jest rozrywka, a sprawa bardzo poważna, która może i powinna zmieniać świat i ludzi. Dobrze było spotkać młodych artystów z obu krajów, którzy myślą podobnie - zauważył gospodarz teatralnych warsztatów, dyrektor legnickiego teatru, Jacek Głomb.

Organizatorami pierwszej Polsko-Rosyjskiej Szkoły Teatralnej (Kraków, Wrocław, Legnica) byli: Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu, Teatr Modrzejewskiej w Legnicy oraz Moskiewski Teatr Komedii. Szkoła sfinansowana została ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP oraz Polsko - Amerykańskiej Fundacji Wolności.

Grzegorz Żurawiński
Materiał Teatru
16 lipca 2013

Książka tygodnia

Trening fizyczny aktora. Od działań indywidualnych do zespołu
Wydawnictwo Biblioteki PWSFTviT
Rodowicz Tomasz, Jabłońska Małgorzata, Toneva Elina

Trailer tygodnia