Warzecha artysta teatru-fotograf

Bartek Warzecha. Miał zostać aktorem, ale zrezygnował.

Miał zostać aktorem, ale zrezygnował. Mimo to jego praca jest ciągle związana ze sceną. Patrzy na nią jednak z innej perspektywy. Pochodzący z Białegostoku Bartek Warzecha jest cenionym fotografem teatralnym, a jego zdjęcia ostatnio otrzymały prestiżowa nagrodę.

- Konkurs łączy świat teatru i fotografii. Choć to dopiero jego druga edycja, ma już swoją renomę - cieszy się laureat.

Doceniono go za "zbudowanie spójnej estetycznie sekwencji dokumentalnej oddającej ducha spektaklu, angażującej widza poprzez świadome operowanie kadrem i kolorem". Jurorzy: Dorota Buchwald, Magda Hueckel, Wojciech Nowicki, Tomasz Plata, Krzysztof Pijarski i Olivier Spillebout obejrzeli niemal 2 tys. zdjęć autorstwa 117 fotografów. Ich prace podzielono na dwie kategorie: teatralne zdjęcie sezonu oraz zestaw dokumentacyjny ze spektaklu, którego premiera miała miejsce w Polsce w poprzednim sezonie artystycznym. Do finałowego etapu jury zakwalifikowało prace 13 autorów. Bartek Warzecha nominowany był w obu kategoriach. Zwyciężył w tej drugiej, gdzie należało zaprezentować dokładnie 10 kadrów.

- Teatr jest fascynujący! Staram się być blisko tej dziedziny i szczęśliwie mi się to się udaje - podkreśla. - To wspaniałe kiedy fotografia teatralna może łączyć w sobie aspekt dokumentacyjny oraz artystyczny, a nie być jedynie surowym, wizualnym zapisem poszczególnych scen spektaklu.

Z teatrem związany jest od wielu lat. To jeden z wychowanków słynnej Antoniny Sokołowskiej, która w Białymstoku prowadzi m.in. amatorski Teatr Mandragora. Teatralną pasją zaraziła go także starsza siostra Magdalena Warzecha - aktorka Teatru Narodowego w Warszawie, która występuje także w filmach i serialach. Bartek studiował aktorstwo na Akademii Teatralnej w Warszawie. Jednak swoje życie zawodowe związał z fotografią.

- Zupełnie zrezygnowałem z zawodu aktora, ale bardzo się cieszę, że jestem blisko materii teatru. To dla mnie bardzo ważne. Studia, to był wspaniały czas i bardzo dobrzeje wspominam. Mimo że nie zostałem aktorem, nie żałuję tamtego czasu - przyznaje Bartek Warzecha. - Bardzo sobie cenię to, że mam możliwość współpracy z teatrami i instytucjami kultury. Cieszę się, że ktoś szanuje i docenia moją pracę, ma świadomość, że moje zdjęcia są ważnym elementem powstającego spektaklu.

Bartek Warzecha współpracuje z Białostockim Teatrem Lalek, Teatrem Malabar Hotel, Teatrem Papahema, Teatrem Szkolnym na białostockim Wydziale Sztuki Lalkarskiej, ale także ze scenami warszawskimi: z Teatrem Ateneum, Teatrem Polskim, Teatrem Lalka, Teatrem Polonia oraz Nowym Teatrem Krzysztofa Warlikowskiego czy z Wrocławskim Teatrem Współczesnym, Starym Teatrem w Krakowie czy Teatrem im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Dotąd na zdjęciach uwiecznił ponad 200 spektakli. Jego zawodowa dewiza to przede wszystkim nie szkodzić spektaklowi i przekazać jak najwięcej prawdy o nim.

- Aktorzy i reżyser są najważniejsi. Najczęściej dokumentuję spektakl na próbie generalnej. Wcześniej ustalam z twórcami na co sobie mogę pozwolić, w jakiej przestrzeni mogę się poruszać. Spektakl to bardzo złożona materia i misterny mechanizm, który bardzo łatwo zepsuć - mówi fotograf. - Nie lubię ustawiania zdjęć w teatrze i jeżeli tylko jest to możliwe, to tego nie robię. W takich fotografiach trudno o emocje, które są obecne podczas przebiegu całego spektaklu. Na swoim koncie ma także kilka znaczących nagród fotograficznych. Bartek Warzecha jest laureatem I edycji konkursu dla młodych fotografów Debuts organizowanego przez "doc! Photo Magazine", którego efektem był album fotograficzny oraz zbiorowa wystawa prezentowana w kilu miastach Polski. Uczestniczył w rocznym Programie Mentorskim Międzynarodowego Stowarzyszenia Sputnik Photos, który zakończył się publikacją zbiorowego albumu "N0.03". W ubiegłym roku za cykl "Monumentalne" otrzymał prestiżową nagrodę Klubu Twórców Reklamy w kategorii projekt artystyczny. Wystawa ta gościła także na Festiwalu Młodej Polskiej Fotografii w kwietniu 2016 roku w Baku, w Azerbejdżanie. Bartek Warzecha jest także autorem charakterystycznego zdjęcia, które trafiło na okładkę biografii Piotra Fronczewskiego "Ja, Fronczewski".

___

Bartek Warzecha - ma 32 lata, w portfolio setki sfotografowanych przedstawień i kilka znaczących nagród. Bartek Warzecha od kilku sezonów uwiecznia na zdjęciach spektakle Teatru Dramatycznego w Białymstoku. Właśnie ta współpraca ostatnio przyniosła mu znaczący sukces. Seria jego kadrów ze spektaklu "Exodus 2.0" zwyciężyła w II edycji ogólnopolskiego Konkursu Fotografii Teatralnej, który organizuje Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.

Anna Kopeć
Kurier Poranny
27 stycznia 2017
Portrety
Bartek Warzecha

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...