Weekendowe polecenia Dziennika Teatralnego

Białystok: 12 - 15 maja 2022

Maj w pełni i w kulturze wysyp ciekawych wydarzeń. Przed nami wielce teatralny weekend (13-15 maja) – również z premierowymi propozycjami. Nie tylko muzea będą wypełnione złaknionymi odbiorcami kultury – wszak przed nami Noc Muzeów – ale również białostockie teatry.

„Makbet" reż. Grzegorz Suski – Teatr Dramatyczny im. A. Węgierki

14 maja – godz. 19.00 (premiera, Kino Ton)
15 maja – godz. 19.00 (Kino Ton)

Widowisko Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku opiera się na klasycznym tekście, szuka mechanizmów, które determinują władzę, wiedzę i życie człowieka. W białostockiej inscenizacji „Makbeta" ważną rolę odgrywają barwne, interesujące – niekiedy wręcz okrutne – postaci kobiet. To one są tu osobami, wokół których toczy się akcja: Lady Makbet i Lady Macduff, ale nie mniej ważne są postaci Wiedźm. To one – wykorzystując ambicję Makbeta – uświadamiają mu, że tylko to jest w nim, czego nie ma... Mimo że spektakl skupia się na głębszych i bardziej uniwersalnych sensach, trudno nie zauważyć związków z bieżącymi wydarzeniami za naszą wschodnią granicą. W dramacie złowieszczo podkreślona jest odpowiedzialność za popełnione czyny, a szekspirowskie pytanie, skąd się bierze zło w człowieku – zabrzmi z całą ostrością. Wszystkie elementy spektaklu oraz pięknie podane wierszem szekspirowskie frazy to magnes dla widzów, którzy chcą przeżyć i zobaczyć coś wartościowego, a także posłuchać czegoś mądrego. (materiały teatru).

„Sen nocy miłości" reż. Marek Zákostelecký – Białostocki Teatr Lalek
13 maja – godz. 9.00, 11.00
15 maja – godz. 15.00

Bajkowy, magiczny, pełen wspaniałych kostiumów i przykuwającej uwagę choreografii – taki jest spektakl „Sen nocy letniej" w BTL-u. Po raz kolejny – wcześniej reżyserował „Burzę" – czeski artysta sięgnął po tekst Williama Szekspira. „Sen nocy miłości" to bowiem sceniczna wersja „Snu nocy letniej". Jak zapewnia reżyser, to Szekspir w wydaniu dla dzieci. Nie tych najmłodszych, ale 10- czy 12-letnich. Ta propozycja na pewno ich rozbawi, a dorosłym widzom przypomni o sile miłości.

To teatr bardzo plastyczny, poetycki, przepełniony magią, który wymaga zarówno o twórców, jak i widzów dużej wyobraźni. To również historia o poszukiwaniu miłości. O tym, jak szukać jej w sposób magiczny. Twórcy spektaklu przypominają, że przed siłą miłości nie sposób się obronić.

Jarmo – koncert Michała Jarmoszuka – Białostocki Teatr Lalek
14 maja – godz. 19.30
15 maja – godz. 20.00

Jarmo to artystyczna alternatywa na rzeczywistość. To ciągłe poszukiwanie stylów wypowiedzi oraz fuzji skojarzeń, myśli zawartych w refleksyjnych tekstach i dźwiękach. Napisane, skomponowane i zaaranżowane w domowym zaciszu utwory wkraczają na scenę, by przed widownią teatralnej sceny odbyć podróż przez zakamarki naszych mniejszych i większych chwil. Jarmo to projekt muzyczny Michała Jarmoszuka, aktora Białostockiego Teatru Lalek. Tym razem zaprezentuje się on jako autor muzyki, tekściarz i wykonawca. (materiały BTL)

Noc Muzeów w Białostockim Teatrze Lalek
14 maja – godz. 16.00

BTL otworzy podwoje Piwnicy Lalek. W niezwykłej atmosferze podziemnych przestrzeni teatru będzie można nacieszyć oczy widokiem najciekawszych lalek królujących niegdyś na scenie BTL-u. Opowiedzą o nich specjalistki pracowni plastycznej.

Piwnica Lalek będzie dostępna dla zwiedzających do godz. 19.00. Wstęp jest wolny.

„Płuca / Lungs" opieka pedagogiczna: Łukasz Lewandowski – Akademia Teatralna w Warszawie Filia w Białymstoku
14 maja – godz. 18.00 – pokaz przedpremierowy, wstęp bezpłatny (obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc)
15 maja – godz. 18.00 – bilety (obowiązuje wcześniejsza rezerwacja miejsc)

W czasach globalnego niepokoju, terroryzmu i napiętych stosunków politycznych, młoda para stojąc w kolejce w Ikei podejmuje decyzję, że postarają się o dziecko. Nie wychodzą z tym po co przyszli, ale za to zaopatrzyli się w cały zestaw dylematów. Mają świadomość, że czas brutalnie ucieka. Ale czy moralne jest wydanie na świat człowieka, który będzie produkował dziesięć tysięcy ton dwutlenku węgla, jeśli naprawdę zależy ci na losie ziemi? To waga całej wieży Eiffla! Para chce mieć dziecko z właściwych powodów. Tylko czym są właściwe powody? Czy decyzja o rodzicielstwie jest zawsze tragiczna w skutkach? Ciągle towarzyszący im niepokój i katastroficzne wizje. Czują strach przed końcem znanego im życia. Co zniszczą jako pierwsze – planetę czy związek.

„Płuca" to historia obawy o rozpad znanego nam świata. O pokoleniu, którym kieruje niepewność, wątpliwości i stres. A przede wszystkim o miłości – niedoskonałej, trudnej, ale prawdziwej. Takiej, od której brakuje tchu. Spektakl jest egzaminem z podstaw pracy nad rolą na III roku aktorstwa. (materiały ATB)

„Mesjasz: Bruno Schulz" – czytanie performatywne Teatru Papahema
14 maja - godz. 19.00 (Uniwersyteckie Centrum Kultury)
15 maja - godz. 18.00 (Uniwersyteckie Centrum Kultury), po niedzielnym pokazie - dyskusja z udziałem twórców

„Mesjasz" to nigdy nieopublikowana, zaginiona w czasie II wojny światowej powieść Brunona Schulza, mająca opowiadać o przybyciu mesjasza do Drohobycza. „Mesjasz: Bruno Schulz" – dramat Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk – dotyka tej literackiej legendy. Wydaje się, że „dotyka" to odpowiednie słowo.

Przy okazji pierwszej inscenizacji dramatu, w roku 2010, autorka mówiła: - Od początku wiedziałam, że nie chcę wymyślać „Mesjasza" za Schulza, tzn. wyobrażać sobie, o czym mógłby być, a następnie napisać go „jak Schulz". Nieważne, czy taka podróbka wypadłaby szlachetnie, czy tandetnie. Chciałam dociec, jakie zadanie postawił sobie Schulz, planując „Mesjasza"? Czy chciał napisać Książkę doskonałą? Księgę? Autentyk? Po drugie, interesowało mnie, kto i dlaczego mógłby obecnie szukać „Mesjasza" i jakie byłyby tego konsekwencje.

W Uniwersyteckim Centrum Kultury, w ramach programu Rezydencji Teatralnych, współprowadzonego z Fundacją Uniwersytetu w Białymstoku, tekst Sikorskiej-Miszczuk „na warsztat" weźmie Teatr Papahema.

- Pragniemy poznać tajemnicę Brunona Schulza. Nieśmiałego nauczyciela rysunku kreującego fantastyczne, zasysające światy z pogranicza jawy i snu. Nostalgiczne i perwersyjne zarazem. Na styku kultur - mówi Helena Radzikowska z Papahemy. (materiały Teatru Papahema)

„Sex, prochy i rock'n'roll" reż. Hubert Jarczak – Nie Teatr
14 maja – godz. 20.00

„Sex, prochy i rock'n'roll" to spektakl bez wątpienia dla widzów dorosłych, ale i dorosłym zdarza się zagubić w bezwzględnej rzeczywistości, którą sami współtworzą, dlatego to spektakl, który trzeba zobaczyć. Hubert Jarczak w wielu wcieleniach jest znakomity, nie tak dawno można go było obejrzeć w "Bogu mordu", teraz powraca ze swoim popisowym monodramem.

Gdy Hubert Jarczak, rocznik 1984, kończył pięć lat, Eric Bogosian, amerykański dramaturg pochodzenia ormiańskiego zgarniał kolejną nagrodę, tym razem Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie. To różnica całego pokolenia, ale demaskatorski i prowokacyjny styl pisania Bogosiana oraz poruszana tematyka są wciąż ważne i aktualne, również dla artystów i widzów kolejnych pokoleń, z różnych zakątków świata. Hubert Jarczak, młody, ale już doświadczony aktor, mierzy się więc z jednym z dzieł Bogosiana. „Sex, prochy i rock'n'roll" to monolog, w którym aktor wciela się aż w pięć różnych typów ludzi, pięciu mężczyzn z różnym doświadczeniem i perspektywą, pięć postaci, które szukają pod maską ukrytej prawdy o sobie, a maska chowa ich wewnętrzną pustkę. Będzie rock'n'rollowo, jazda bez trzymanki, ale z dozą życiowej goryczy. (materiały Nie Teatru)

„Dzień świra" reż. Zbigniew Rybka – Nie Teatr
15 maja – godz. 18.00

„Dzień świra" to pełna goryczy groteskowa komedia Marka Koterskiego, która od razu stała się filmem kultowym i jednym z najważniejszych opisujących rzeczywistość w Polsce po 1989 roku. Przypomnijcie sobie, że żyjecie w świecie stworzonym wyłącznie dla Was i tylko z myślą o Was. O Waszym szczęściu osobistym i rodzinnym. O Waszym dobrobycie... W świecie o znanym, przewidywalnym i akceptowanym porządku, który daje Wam poczucie bezpieczeństwa, zachęca do rozwoju i myślenia o przyszłości. Twórca tej rzeczywistości swoimi wypowiedziami i działaniami ugruntowuje i wzmacnia w Was zadowolenie, zagrzewając w ten sposób do budowania naszego wspólnego domu. Skoro tak jest, to teraz możecie być pewni, że od tej pory nikt Wam nie wmówi, że czarne jest czarne, a białe – białe! Witajcie w Raju! „Dzień świra" to premiera w Nie Teatrze. W spektaklu występuje Michał Wielewicki. (materiały Nie Teatru)

Anna Dycha
Dziennik Teatralny Białystok
14 maja 2022

Książka tygodnia

Carroll, Baum, Barrie. (Mito)biografie i (mikro)historie
Wydawnictwo Universitas
Maciej Skowera

Trailer tygodnia

14. Międzynarodowy Fes...
Małgorzata Langier
14 Międzynarodowy Festiwal Teatrów La...