Wertep, czyli "Pępek świata"

10. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Wertep

Na jubileuszową, X edycję Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Wertep na Podlasiu zapraszają jego pomysłodawcy i organizatorzy Agata Rychcik-Skibińska oraz Dariusz Skibiński.


To festiwal inny niż wszystkie. Przez kilka letnich weekendów wędrowne trupy artystów wędrują po miastach, miasteczkach i całkiem malutkich wsiach polsko - białoruskiego pogranicza na Podlasiu, by bawić, cieszyć ale i edukować. Nie ma chyba innego festiwalu, gdzie artyści byliby tak blisko własnej publiczności - ale taki właśnie jest Międzynarodowy Festiwal Teatralny Wertep, który już od dziesięciu lat nieprzerwanie raczy nas swoimi artystycznymi atrakcjami, różnorodnością teatru.

-Chociaż to nasza dziesiąta edycja, to nie jest to czas podsumowań, bo każdego roku staramy się robić najlepiej. Niemniej jednak programowo towarzyszyła nam w tym roku taka refleksja, żeby spotkać się z artystami którzy razem z nami tworzyli ten festiwal. To także ich święto, stąd nie mogło u nas zabraknąć artystów takich jak Jacek Hałas, teatru Falkoshow, Teatru Rękawiczka, Circo Pitanga, czy naszego rodzimego A3 Teatr i Deborh Hunt. Jak każdego roku zaprosimy widzów w ostatni wieczór festiwalu - w Hajnówce - na Paradę Lampionów - mówi Agata Rychcik-Skibińska, współorganizatorka festiwalu. - Tegoroczna edycja nosi podtytuł "Pępek świata". Ta nazwa - wyłoniona w nieformalnym konkursie miłośników festiwalu strasznie nam się spodobała, bo oddaje ducha tego wydarzenia. To, że przez te dwa tygodnie dla nas, Wertep i miejscowości z nim związane, są właśnie najważniejszym miejscem na ziemi, gdzie możemy cieszyć się swoim towarzystwem, wspaniałymi przedstawieniami i koncertami oraz przyjacielską atmosferą z której nasz festiwal jest znany.

Tegoroczny program jest niezwykle bogaty, bo znalazło się w nim aż 22 przedstawienia, monodramy i koncerty; nie licząc wydarzeń towarzyszących. Główne wydarzenia zaplanowane są jednak tradycyjnie na ostatni weekend lipca i pierwszy weekend sierpnia.

W tym czasie teatralne trupy odwiedzą następujące miejscowości: 27.07 (piątek) DUBICZE CERKIEWNE (powiat hajnowski); 28.07 (sobota) STARY DWÓR (powiat hajnowski); 29.07 (niedziela) BIELSK PODLASKI; 3.08 (piątek) KLESZCZELE (powiat hajnowski); 4.08 (sobota) ORLA (powiat bielski); 5.08 (niedziela) HAJNÓWKA.

- Nasz festiwal trwa wiele dni, wybierajcie sobie przedstawienia, bawcie się razem z nami, korzystajcie. Jednego dnia można zobaczyć coś w Dubiczach Cerkiewnych, innego dnia w Nowym Dworze nad Siemianówką, albo w wziąc udział w paradzie Danse Macabre w Bielsku Podlaskim. Przyjeżdżajcie, korzystajcie i bawcie się razem z nami - zachęca Dariusz Skibiński, pomysłodawca festiwalu.

- Zachwycająca jest najnowsza produkcja Deborah Hunt "The Message of the Macanuda". Jestem wielką fanką prac Denborah która pracuje na co dzień z najwybitnieszjszymi ludźmi teatru na świecie - podkreśla Agata Rychcik-Skibińska. - Jej artystyczna wizja, ale i to, że pochodzi z Puerto Rico powodują, że jej przedstawienia niosą zupełnie inne plastyczne spokrzenie, energię Ameryki Południowej. Dlatego widzowie, którzy przyjadą na jej spektakl mogą spodziewać się feerii wszystkiego i to w ykonaniu osoby która przez cały czas trwania spektaklu nie mówi nic - tylko gra kolorami i kształtami. Deborah będzie można zobaczyć w Dubiczach, Starym Dworze, Bielsku Podlaskim, Orli.

Bardzo interesująco zapowiadają się "Opowieści z nieistniejących światów", w wykonaniu "Parparuszy". Tam nie ma scenagrafii - artystka swoją opowieścią buduje cały świat. Z kolei "Wieczorija" to spektakl teatru cieniowego, bardzo kameralnego. Artyści w nim występujący grają światłem i tworzą poezję. A jeśli ktoś poszukuje efektu "wow" to zapraszamy na spektakle Circo Pitanga bo poziom akrobacji powouje, że widzowie rzestają oddychać. Myślę że wielkim wydarzeniem będą dwie parady: Danse Macabre, a Parada Lampionów kończy.

Międzynarodowy Festiwal Teatralny Wertep po raz pierwszy wystartował przed dziesięciu laty. Jego organizatorzy - małżeństwo artystów Agata Rychcik-Skibińska i Dariusz Skibiński (wcześniej związanych ze scenami teatrów niezależnych m.in. w Wielkopolsce, Warszawie - na co dzień związanych z A3Teatr) przeprowadzili się na stałe do Policznej, niewielkiej wsi na skraju Puszczy Białowieskiej i właśnie tu postanowili stworzyć festiwal teatralny. Festiwal niezwykły, bo organizatorzy na to polsko-białoruskie pogranicze postanowili przywrócić ideę teatru wędrownego, gdzie trupy teatralne podróżują od miejscowości do miejscowości i występują przed miejscową publicznością. Repertuar zmienia się w zależności od miejsca, a i sami artyści muszą się dopasować do różnych miejsc, gdzie dane jest im występować - bo może to być amfiteatr w Starym Dworze nad Siemianówką (koło Narewki), ale i boisko przy Domu Kultury czy niezwykły koncert w Starej Synagodze jak to ma miejsce każdego toku na kulminację wydarzeń w Orli.

Od początku festiwal był organizowany w ostatni weekend lipca i pierwszy weekend sierpnia. W tym roku takim preludium wydarzeń festiwalowych będą wydarzenia w Narwi - już w najbliższą niedzielę 22 lipca.

Nie zabraknie jak zwykle przedstawień dla dzieci i dorosłych. Program jest tak zaplanowany, że najwcześniejsze przedstawienia - (a te zaczynają się już od godz. 13, 14 a ostatnie nawet o godz. 22) są przeznaczone dla najmłodszych, a ostanie dla dorosłych. W każdym miejscu w przerwach między programami organizatorzy zapraszają na warsztaty, ale i wspólne zabawy.

(-)
Materiał organizatora
25 lipca 2018

Książka tygodnia

Ksiuty z Melpomeną
vis-a-vis
Stefan Wiechecki

Trailer tygodnia