Wojna w mikroskali

"Hamlet - komentarz" - reż. Grzegorz Bral - Teatr Pieśń Kozła

Maski, miecze i zbroja. Opowieść o wojnie wyrastającej z tragedii rodzinnej. Teatr Pieśń Kozła interpretuje w nowym spektaklu ikoniczny dramat Szekspira. Premiera „Hamlet – komentarz" 2 i 3 lipca.

Teatr Pieśń Kozła kontynuuje cykl szekspirowskich spektakli. „Hamlet – komentarz" będzie już czwartą – po „Pieśniach Leara", „Makbet" i „Wyspie" na podstawie „Burzy" - realizacją inspirowaną dramatem Williama Szekspira. - Żaden inny dramatopisarz tak bardzo mnie pobudza. Za każdym razem podaje inną odpowiedź na pytania, które stawiam jego tekstom – mówi Grzegorz Bral, reżyser i dyrektor Teatru Pieśń Kozła.

Bohater pozbawiony tożsamości
„Hamlet – komentarz" ma być daleko posuniętą interpretacją. Za dramaturgię odpowiada Alicja Bral, która napisała 15 pieśni i opracowała fragmenty oryginału Szekspira. Tekst nie jest realizowany linearnie. Komentarz rozgrywa się na dwa miesiące przed właściwą akcją dramatu – w noc zabójstwa starego króla.

Spektakl wyrasta z fascynacji ambiwalencją i skomplikowaniem oryginalnego tekstu. Komentarz stanowi to, czego dramaturg nie dopowiedział. Artyści śpiewają między innymi requiem dla Ofelii, która w oryginalnym tekście popełniła samobójstwo, zatem jest niegodna mszy żałobnej. - Odwracamy sytuację, pytając co by było, gdyby Ofelia jednak zasłużyła na requiem – mówi Grzegorz Bral. - „Hamlet" jest opowieścią o tym, jak żyć, gdy nie można być sobą. W naszym zamyśle interpretacyjnym młody Hamlet nie ma nawet swojego imienia, odziedziczył je po ojcu. Nie ma też własnej tożsamości. Ma za to do wykonania zadania wyznaczone przez nieżyjącego ojca i wuja-uzurpatora – mówi Grzegorz Bral. Reżyser spogląda na dramat przez pryzmat rodziny i traktuje go jako opowieść o wojnie zaczynającej się w mikroskali.

Słowa jako broń
Przedstawienie zostało oparte jest na polifonicznej strukturze pieśni. Czternastu aktorów interpretuje postaci, zdarzenia i emocje przy pomocy dźwięków. Grzegorz Bral nazywa spektakl „Hamlet – komentarz" eksperymentem teatralnym. - Udźwiękawiamy słowa poematów - słowa nie są mówione przy użyciu tradycyjnej narracji, tylko harmonicznej muzyki – wyjaśnia. Jednocześnie „Hamlet – komentarz" jest dramatem o słowie. - Jedyną bronią głównego bohatera są słowa. Bywają zaklęciem, metaforą, manipulacją, sztyletem, snem, nieprawdą. Słowo gra kluczową rolę, gdyż funkcjonuje jako osobny bohater – dodaje Bral. Polifonie stworzyli wspólnie Jean Claude-Acquaviva i Maciej Rychły, chór przygotował Kevin Chan.

Miecze i zbroja

Podstawowym elementem scenograficznym spektaklu będzie metal. Wykonana jest z niego większość rekwizytów. W spektaklu zobaczymy duże lustra, w których aktorzy mają odbijać się niczym postacie z dworskich obrazów. W użyciu pojawią się także ogromne miecze i misternie wykonane maski. Scenografia będzie surowa i ciężka – ma przywodzić na myśl czasy, w których rozgrywa się akcja dramatu. - Ubrania będą współczesne, ale przypominające zbroje. Gramy na archetypowych skojarzeniach czasu – zdradza reżyser.

Posłuchaj pieśni „Hamlet's Lament" z premierowego spektaklu

Zobacz fragment nagrania z próby

Premiera spektaklu „Hamlet – komentarz" odbędzie się 2 i 3 lipca na deskach Teatru Pieśń Kozła (ul. Purkyniego 1). - Ta przestrzeń bardzo dobrze czyta energię i wibrację aktora. Dookoła cisza, grube klasztorne mury, a na plecach u widza ciarki. Chcemy, aby spektakl był energetycznym przekazem – mówi Grzegorz Bral. Kolejne przedstawienia będzie można zobaczyć 11 i 12 lipca.

Pomiędzy premierowymi spektaklami Teatr wystawia także „Wyspę", poprzedni spektakl będący interpretacją „Burzy" Williama Szekspira. Można go zobaczyć 8 i 9 lipca.

Bilety na wszystkie spektakle w cenie 30-50 zł można kupić online w serwisie ticketpro.pl

(-)
Materiał Teatru
20 czerwca 2017
Portrety
Grzegorz Bral

Książka tygodnia

Wpadnij, to pogadamy...
Wydawnictwo Universitas
Krzysztof Orzechowski, Łukasz Maciejewski

Trailer tygodnia

Roxana Songs
Krystian Lada
Lada wybrał na miejsce nagrania „Roxa...