Wraca Zwodnica

"Zwodnica" - reż. Kuba Kowalski - Teatr Wybrzeże w Gdańsku

Po niemal dwumiesięcznej przerwie na Scenę Malarnia wraca "Zwodnica" Middletona i Rowleya w reżyserii Kuby Kowalskiego. Spektakl zostanie zaprezentowany w najbliższy czwartek, piątek i sobotę, 12, 13 i 14 maja. W roli tytułowej znakomita Karolina Piechota

Co posłuszna ojcu dziewczyna z dobrego domu potrafi zrobić z miłości do mężczyzny? Jak wiele on, w imię miłości, potrafi jej wybaczyć?  "Zwodnica" oparta na słynnym elżbietańskim dramacie Thomasa Middletona i Williama Rowley\'a, to historia pięknej Beatrice, która rozdarta między miłością a posłuszeństwem wobec ojca, decyduje się na zbrodnię. Manipulując i zwodząc, popełnia ją czyimiś rękami. Zbrodnia rodzi następne, kłamstwo - kolejne kłamstwa, spirala zła wciąga i niszczy wszystko, co piękne i czyste. Kim jest Beatrice? Niewinną ofiarą świata rządzonego przez mężczyzn? Zepsutym dzieckiem dążącym do celu za wszelką cenę? Zbrodniarką? Jak odnaleźć się w świecie, który odmawia prawa do szczęścia?

„Świetnie grane, boleśnie ironiczne przedstawienie jest także drwiną ze współczesnej infantylizacji kultury, w której wzorce dyktują celebryci i sezonowe gwiazdki. Diagnoza Kowalskiego jest nieubłagana - niedługo po tym wszystkim zostaną tylko gruzy. Zwodnica stanowi także gorzką przypowieść o seksie i uwodzeniu. Seks uosabia niby-niewinna Beatrycze, a w jej wydaniu oznacza on usypianie czujności rywala. Beatrycze w interpretacji Karoliny Piechoty wydaje się realizacją skrzywionego snu feministki. Oto budząca się do życia kobieta bierze swój los we własne ręce. Nieskazitelna uroda skrywa jednak naturę diabla. Czy diabeł jest kobietą - zdaje się pytać reżyser. Może i tak. A jednak jeszcze bardziej diabelska jest pospolitość występku opisana przez znakomite przedstawienie w Wybrzeżu."
Jacek Wakar, Dziennik

Grzegorz Kwiatkowski
11 maja 2011

Książka tygodnia

Nice, cosie i duchy. Eseje o sztuce
Pewne Wydawnictwo
Michał Krawczyk

Trailer tygodnia

"Powrót" - reż. Michał...
Michał Zdunik
Bywa tak, że odwiedzamy dom rodzinny ...