Wystawa malarstwa i grafiki Michała Cygana

Śląski Teatr Lalki i Aktora "Ateneum"

Śląski Teatr Lalki i Aktora Ateneum zaprasza do Galerii Ateneum przy ul. 3 Maja 25 na wystawę malarstwa i grafiki Michała Cygana. Wernisaż odbędzie się w piątek, 20 maja 2016 o godz. 18.00.

Michał Cygan kończy w tym roku Wydział Grafiki Warsztatowej Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Zajmuje się głównie malarstwem, grafiką tradycyjną oraz cyfrową; próbuje swoich sił również w plakacie i ilustracji, od niedawna tworzy też instalacje oraz prace przestrzenne, trójwymiarowe. Obecnie swoje prace realizuje w pracowni grafiki cyfrowej prof. Adama Romaniuka oraz pracowni malarstwa pod okiem prof. Kazimierza Cieślika.

Brał udział w wystawach zbiorowych, m.in. Masa Perłowa w EMDES Gallery we Wrocławiu, Instynkt Lalki w Muzeum Historii Katowic, w wystawach pokonkursowych: Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2015, Międzynarodowego konkursu Ex Libris Varna 2014 w Bułgarii, Grand Prix Młodej Grafiki Polskiej Kraków 2015, Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie, 2015. Ma za sobą również wystawę indywidualną w Klakier Gallery w Katowicach (2014).

Laureat I nagrody w Ogólnopolskim Konkursie im. Vincenta Van Gogha w Rybniku (2014), I nagrody w konkursie na plakat 150 lat hodowli żubrów w Pszczynie (2015), II nagrody w konkursie Ulica Themersonów w Płocku oraz wyróżnienia w Międzynarodowym Triennale Mediów Cyfrowych w Radomiu (2014). Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Kiedy cztery lata temu Michał Cygan – student II roku Grafiki namalował swój pierwszy „kursowy" obraz w prowadzonej przeze mnie Pracowni Malarstwa, zorientowałem się, że mam do czynienia z młodym, ale już ukształtowanym i zdeterminowanym twórcą. W takich sytuacjach odkładam – jako bezużyteczne – kryteria poprawności, starając się stymulować tej twórczej inwencji progres – pisze prof. Kazimierz Cieślik (Kilka zdań o Michale Cyganie – jednym z moich najzdolniejszych studentów).

Michał Cygan lubi w tworzonych przez siebie artefaktach opowiadać historie. Zamykać w obrazach dość zawikłane treści. Język komiksu (spodziewany w takich okolicznościach, zwłaszcza, że mamy do czynienia ze studentem grafiki) okazał się nie dość adekwatny.

Sądzę, że powodem takiej bezużyteczności poetyki komiksu jest stopień kamuflowania treści, którą Michał zakłada, jak i wielowątkowość opowieści zawartych w obrębie każdej pojedynczej pracy.

Michał w swoich obrazach (grafikach, instalacjach) opowiada o Śląsku. Robi to bez kokieterii, unikając ustalonych stereotypów z roladą i modrą kapustą w rolach głównych. Mając jednak na względzie wspomnianą wyżej literacką proweniencję sztuki Michała i jej „śląski wektor" można by domniemywać, że przyświecać mu będzie Janosch ze swoim Cholonkiem, czy „Drach" Twardocha. Pierwszy – jak sądzę – jest zbyt rubaszny i trywialny, drugi – zbyt erudycyjny i tragiczny. Michał nie jest Ślązakiem. Przyjechał z pobliskiej Małopolski i Śląskowi przygląda się z życzliwą uwagą. Gdyby ktoś kazał mi dopisać mu literackiego patrona, to wskazałbym Czecha - Hrabala.

Wypadałoby teraz poświęcić choć trochę uwagi plastycznej jakości jego twórczości, zaryzykować określenie jej rodowodu. Trzeba by zacząć od Pietera Bruegla starszego i jego obrazu „Przysłowia niderlandzkie" z 1559, wspomnieć murale Diego Rivery i nie martwić się, że tym samym zapiszę go do postmodernizmu. Można by też poszukać mu „krewnych" wśród artystów współczesnych, jak choćby Karol Wieczorek, od którego jednak nie mógł nic zapożyczyć, bo to ja uświadomiłem mu podobieństwa jego twórczości do dzieł Karola, których wcześniej nie znał.

Jeśli już koniecznie współczesny młody twórca musi mieć etykietkę, to może zapiszcie go jako twórcę psychodelicznego.

Od siebie Michał Cygan dodaje: W moich pracach istotną rolę gra warsztat plastyczny i kolor. Bardzo duży wpływ na moje obrazy wywarł Śląsk. Szczególnie inspirująca jest architektura oraz ludzie. Często zresztą w moich obrazach pojawiają się ''familoki'' i ludzie, których zapamiętuję ze względu na dziwaczne zachowanie czy też sytuacje. (...) Zwykle zaczynam od poszczególnej historii, która z biegiem czasu rozbudowuje się o kolejne wątki i komentarze.

Renata Chudecka
Materiał Teatru
16 maja 2016

Książka tygodnia

Ze szczytów Alp…Dramat i teatr szwajcarski w XX i XXI wieku
Wydawnictwo Uniwerystetu Łódzkiego
Karolina Sidowska, Monika Wąsik

Trailer tygodnia

Kto ukradł jutro?
Olga Ptak
Dlaczego wydałam tę książkę? Bo do ...