Z gorzką nutą

"Wesele Figara" Opera Bałtycka, Gdańsk

To najbardziej seksowna i zarazem liryczna z oper Mozarta - tak o ,,Weselu Figara" Mozarta mówi reżyser Marek Weiss. Premiera spektaklu 14 lutego w Operze Bałtyckiej.

Przedstawienie przygotowywane jest w koprodukcji z Operą Wrocławską. Dzieło geniusza z Salzburga wyreżyserował dla obu teatrów Marek Weiss, dyrektor Opery Bałtyckiej. Premiera spektaklu we Wrocławiu odbyła się 30. grudnia. Inscenizację od 14 lutego będzie można oglądać w tym samym kształcie u nas. Na potrzeby obydwu teatrów powstała identyczna dekoracja, stworzona przez Małgorzatę Słoniowską. Na scenie, podobnie jak we Wrocławiu, staną przezroczyste ściany i meble, a artyści przywdzieją kostiumy stylizowane na XVIII-wieczne. Inna będzie tylko obsada wykonawców - Być może, gdyby przyjaźń pomiędzy oba teatrami była większa mielibyśmy ujednoliconą obsadę i koszty produkcji były by dla nas jeszcze tańsze - mówi Marek Weiss. Reżyser postawił na postmodernistyczną grę z konwencją opery, dodając komedii szczyptę współczesnego erotyzmu. - ,,Wesele Figara" interpretowane na różne sposoby i realizowane w całej gamie stylów, mód i tendencji, uważane jest dość powszechnie za dzieło komiczne - wyjaśnia Marek Weiss. Jeśli jednak realizuje się je jako typową komedię, zatraca się ową ciemną stronę księżyca, tak charakterystyczną dla dzieł Mozarta i być może istotniejszą niż dominująca w jego muzyce radosna nuta. W operze tej to według mnie gorzka wiedza na temat ułudy seksualnych rozkoszy. Marek Weiss podkreśla, że choć do realizacji ,,Wesela Figara" przystąpił już po raz kolejny, to nadal jest to dla niego opera niełatwa. - Mówi się w niej lekko i przyjemnie, ale jednocześnie mądrze o relacjach rodzinnych, związkach typowych również dla czasów współczesnych - wnioskuje Marek Weiss.

Dzieło Mozarta do libretta Lorenzo da Ponte, powstałego na kanwie komedii Beaumarchais\'go pod tym samym tytułem, opiewa losy słynnego golibrody. Musi on wykazać się sprytem, aby ocalić ukochaną przed podchodami Hrabiego Almavivy, który ma chętkę na Zuzannę, garderobianą swojej żony i narzeczoną Figara. Figaro knuje intrygę, by udaremnić zamiary swego pana. To świetnie napisana sztuka, tym przyjemniejsza w odbiorze, że opowiedziana genialną muzyką Mozarta.

Wolfgang Amadeusz Mozart: ,,Wesele Figara", kierownictwo muzyczne, dyrygent: Jose Maria Florencio, reżyseria: Marek Weiss, scenografia: Małgorzata Słoniowska, przygotowanie chóru: Dariusz Tabisz, obsada: Hrabia - Stanisław Kufluk, Leszek Skrla, Hrabina - Anna Wierzbicka, Katherina Jakhelln Semb, Anastazja Lipert, Zuzanna - Iwona Leśniowska- Lubowicz , Figaro - Robert Gierlach , Dariusz Machej, Adam Palka, Cherubin - Karol Bartosiński, Jan Monowid, Marcelina - Agnieszka Kurowska, Anna Fabrello, Bartolo - Piotr Nowacki, Andrzej Malinowski, Basilio - Krzysztof Kur, Jacek.Szymański, Don Curzio - Łukasz Wroński, Antonio - Janusz Zawadzki, Barbarina- Jaryna Kuźmych, premiera: 14. lutego godz. 19., bilety: 35 - 50 zł.

Katarzyna Chmura
Gazeta Wyborcza Trójmiasto
30 stycznia 2009

Książka tygodnia

Nice, cosie i duchy. Eseje o sztuce
Pewne Wydawnictwo
Michał Krawczyk

Trailer tygodnia

"Powrót" - reż. Michał...
Michał Zdunik
Bywa tak, że odwiedzamy dom rodzinny ...