Zobacz Alicjo, czyli kostium tworzy spektakl

relacja z konferencji prasowej spektaklu "Zobacz Alicjo"

Relacja z konferencji prasowej przed prapremierą spektaklu "Zobacz Alicjo" w Teatrze Rozrywki.

Spektakl „Zobacz Alicjo”, którego prapremierę zaplanowano na 28 marca, zapowiadany jest, jako wydarzenie odchodzące od standardów teatralnych.
Pomysłodawca spektaklu, a zarazem dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Rozrywki, Dariusz Miłkowski tłumacząc niezwykłość nowego przedsięwzięcia zwraca uwagę na dwa czynniki.

„Celem jest zaprezentowanie w pełnej krasie możliwości zespołu baletowego oraz prezentacja kostiumów wykorzystanych w innych spektaklach, a teraz „zalegających” w magazynach teatru.”

Realizację swojego pomysłu dyrektor powierzył Katarzynie Aleksander-Kmieć, która, wraz z odpowiedzialną za scenografię i kostiumy Anną Chadaj, miały za zadanie wyszukać wyjątkowe kostiumy, a następnie dostosować do nich treść przedstawienia.

„Proces twórczy został odwrócony. To kostium miał inspirować dramaturgię spektaklu. Chodziło o znalezienie kostiumów, nierzadko autorskich, prawdziwych dzieł sztuki, które oderwane zostaną od pierwotnej roli zainspirują nową historię. Chcemy pokazać, co naprawdę w nich drzemie” – tłumaczy Katarzyna Aleksander-Kmieć.

Ingerencję w ich wygląd ograniczono do nieznacznych przeróbek, aby tym samym „Zobacz Alicjo” mógł zadać kłam utartemu powiedzeniu mówiącemu, że życie kostiumu uzależnione jest od życia spektaklu, do którego został stworzony. Podkreślając istotność kostiumów i scenografii dyrektor Miłkowski zaznaczył:
„Stronie plastycznej przyglądam się zawsze bardzo uważnie i po latach doświadczenia stwierdzam, że nie ma dobrego spektaklu ze złymi kostiumami.”
Spektakl nie będzie obudowany wokół wyraźnej fabuły. „To surrealistyczna kompozycja. – wyjaśnia Katarzyna Aleksander-Kmieć. - Główna bohaterka – Alicja wstąpi w zadziwiający świat teatru i doświadczy różne jego oblicza, zarówno te dobre jak i złe. W jej podróży towarzyszyć jej będzie Dama Pik.”

Jednocześnie „Zobacz Alicjo” będzie również możliwością prezentacji umiejętności zespołu baletowego Teatru Rozrywki, któremu powierzona została rola znacznie istotniejsza niż zwyczajowe „tło”.

„Przez 60 lat dyrektorzy teatrów baletowych swymi działaniami doprowadzali do zaniku widowni tego rodzaju spektakli. Obecnie jednak dostrzegamy rozkwit sztuki baletowej. Współpraca z teatrami z innych krajów oraz popularne programy telewizyjne spowodowały zainteresowanie szeroko pojętym tańcem. Chcemy wpisać się w tę tendencję i zaproponować coś ciekawego.” – zaznacza Miłkowski.

Warstwa muzyczna (przygotowana przez Bartłomieja Hermana na perkusję, saksofon i wokal) w dużym stopniu opierać się będzie na improwizacji i żywym dopasowaniu do wydarzeń. „Czerpię inspirację patrząc co akurat dzieję się na scenie i, będąc głosem Alicji, odpowiednio reaguję.” – zdradza Emilia  Majcherczyk.
Twórcy liczą, że pomyślany na uroczystość wręczenia Złotych Masek spektakl zbuduję własną, długą historię.

Piotr Jędrzejczyk

Piotr Jędrzejczyk
Dziennik Teatralny Katowice
26 marca 2009

Książka tygodnia

Nice, cosie i duchy. Eseje o sztuce
Pewne Wydawnictwo
Michał Krawczyk

Trailer tygodnia

"Powrót" - reż. Michał...
Michał Zdunik
Bywa tak, że odwiedzamy dom rodzinny ...