Teatr musi wyjść widzom naprzeciw

rozmowa z Adolfem Weltschkiem

Teatr musi dostosowywać język i środki teatralne, czy tego chce czy nie, do wrażliwości i wyobraźni współczesnych widzów. Wcale nie znaczy to, że ma rezygnować z treści, sensów i wartości uniwersalnych, podstawowych i elementarnych. Właśnie, gwoli przybliżania, upowszechniania i uczynienia ich zrozumiałymi, ma ten język dostosowywać do aktualnej wrażliwości.

Rozmowa z Adolfem Weltschkiem, dyrektorem Teatru Groteska o planach Teatru w 2011 roku.

Adrianna Markowicz: Co uważa Pan za największy ubiegłoroczny sukces Teatru Groteska?

Adolf Weltschek: Odbyliśmy zakończoną powodzeniem podróż do Chin w ramach EXPO 2010. To był chyba największy sukces, ponieważ tak daleka wyprawa ze smokami była bardzo trudna pod względem organizacyjnym. Smoki, wbrew przepowiedniom nieżyczliwych nam ludzi, zostały w Chinach przyjęte z wielkim zainteresowaniem. Mam nadzieję, że był to początek dalszych podróży i zagranicznych sukcesów Teatru Groteska.

Jakie planuje Pan zmiany repertuarowe na scenie dla dorosłych, a jakie na scenie dziecięcej?

Jest pewien problem z planowaniem premier w tym roku, ponieważ miasto ma kłopoty budżetowe, które przekładają się na kłopoty budżetowe instytucji, takich jak nasza. Plany Groteski są więc bardzo ostrożne. Na pewno mamy fundusze na dwie z zaplanowanych w tym roku premier. Jedna z nich jest już na afiszu. Jest to spektakl „Dokąd pędzisz, koniku?” według Rady Moskovej, kameralna sztuka na czterech aktorów, która, myślę, że spodoba się naszej publiczności. Scenograficznie jest ciekawa i efektowna, a sama opowieść też jest bardzo interesująca. Jest to sztuka adresowana do małych dzieci, ale wydaje mi się, że także rodzice znajdą coś dla siebie w tym przedstawieniu. Opowiada o tym, jak niebezpieczne jest popadanie w nadmierną chęć posiadania zbyt wielu rzeczy. Wszyscy żyjemy w świecie przeładowanym reklamą, która zachęca nas do tego, żeby być w posiadaniu wszystkiego, co jest kłopotliwe, a często niebezpieczne. Ta sztuka w bardzo prostych sytuacjach i obrazach opowiada o tych właśnie niebezpieczeństwach.
Drugą sztuką, którą na pewno zrealizujemy, ponieważ będzie częściowo finansowana przez Konsulat Generalny USA, będzie spektakl na podstawie książki „Aksamitny królik” autorstwa Margery Williams. Jest to książka, która, od czasu swojego pierwszego wydania w 1922 roku w wersji angielskojęzycznej (głównie w USA), miała ponad sto pięćdziesiąt wznowień. W Polsce została przetłumaczona i wydana dopiero w 2009 roku. To niezwykle urocza opowieść o tym, co może czynić prawdziwe uczucie, które pojawia się między chłopcem i zabawką. Bardzo się cieszę, że wystawimy spektakl na podstawie tego tytułu, bo dzisiaj, w tym niezwykle zmaterializowanym świecie, gdzie ceni się dobra konkretne, fizycznie istniejące, coś tak ulotnego jak uczucie, czy przyjaźń nie mają zbyt dobrych pozycji, a warto żeby i te niematerialne dobra taką pozycję miały. To tyle jeśli chodzi o rzeczy pewne, które zrealizujemy w 2011 roku.
Poza tym, rozpoczynamy prace nad spektaklem „Zorro” (przedstawienie przeznaczone jest bardziej dla dorosłych niż dla dzieci), a także nad projektem poświęconym muzyce i osobie Fryderyka Chopina i w ogóle romantyzmowi o roboczym tytule „Chopin: Eros i Tanatos”. Będzie to przedstawienie raczej dla dorosłych, podobne nieco do jednej z ostatnich naszych produkcji, do spektaklu „Hommage à Chagall” – bardzo plastyczne i muzyczne,  pozbawione tekstu. Będzie to kolejny ze spektakli, które mają zaprowadzić Teatr Groteska na sceny zagraniczne. Przymierzamy się też do spektaklu, w którym udział wezmą nasze artystki, koleżanki świetnie śpiewające, które będą prezentować swoje umiejętności. Będzie to spektakl dla kobiet pod tytułem „Kobiety kontratakują”. Będzie to przedstawienie śpiewane, opowiadające o wyzwalaniu się z okowów różnych zadań, ról społecznych kobiecości jako takiej... zapowiada się dość ciekawie. Pracujemy również nad „Akademią Pana Kleksa”. To, czy te wszystkie spektakle wystawimy, będzie zależało od wielu okoliczności.

Wasz Teatr jest organizatorem festiwalu Materia Prima. Międzynarodowy Festiwalu Teatru Formy. Jakie korzyści płyną z inicjowania takich projektów?

Korzyścią podstawową jest to, że krakowska widownia, a właściwie polska widownia, gdyż spora grupa osób przybyła z różnych stron Polski, może spotkać się z teatrem,  który w naszym kraju nie jest zbyt doceniany ani nie jest obecny w życiu teatralnym. Mam na myśli szeroko rozumiany teatr plastyczny, który równoprawnie do innych form teatru funkcjonuje na scenach Europy i świata.
Drugą korzyścią płynącą dla Teatru Groteska jest to, że przypominamy dorosłej widowni, że jesteśmy teatrem nie tylko dla dzieci. Tak jak w późnych latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, Teatr Groteska był miejscem prezentowania najczystszej awangardy teatralnej tak obecnie jest organizatorem, a także realizatorem tego typu przedstawień.
A trzecią korzyścią jest to, że festiwal taki, jak Materia Prima stara się polską monokulturę teatralną, uczynić wielowątkową i wielonurtową, co jest tej monokulturze niezwykle potrzebne, żeby się pod swym ciężarem nie załamała, nie zawaliła.

W spektaklach zarówno tych skierowanych do dzieci, jak i tych dla widzów dorosłych coraz częściej pojawiają się multimedia, dlaczego tak się dzieje?

Jakiś czas temu stworzyłem „teorię korkowych kasków”. Jest to teoria mówiąca o tym, że jeśli  biały kask – czyli europejczyk, przyjeżdża do obcego mu kulturowo kraju i chce „nawrócić” ów kraj na swoją „wiarę kulturową”, to musi podjąć decyzję: czy stara się swój język dostosować do kodu językowego tych, których chce nawracać, czy też z uporem posługiwać się swoim językiem korkowego kasku. W moim przekonaniu „korkowy kask” musi dostosowywać swój język, zachowując sensy i treści, do możliwości rozumienia tych, z którymi rozmawia, po to, żeby ich skutecznie nawracać. Stąd, w moim przekonaniu, teatr musi dostosowywać język i środki teatralne, czy tego chce czy nie, do wrażliwości i wyobraźni współczesnych widzów. Wcale nie znaczy to, że ma rezygnować z treści, sensów i wartości uniwersalnych, podstawowych i elementarnych. Właśnie, gwoli przybliżania, upowszechniania i uczynienia ich zrozumiałymi, ma ten język dostosowywać do aktualnej wrażliwości. My w teatrze z tego powodu staramy się wprowadzać multimedia. Jeśli je już wprowadzamy, to staramy się czynić z nich e-dekorację, sztafaż, taką parascenograficzną błyskotkę, którą staramy się wprząc w opowieść. Chcemy, by multimedia były częścią narracji.

Teatr Groteska jest autorem akcji „Pogotowie Teatralne”, organizuje także zbiórki charytatywne np. przy okazji Wielkiej Parady Smoków. Czy są pomysły na jakieś nowe inicjatywy w 2011 roku?

Nie mogę w tej chwili mówić o gotowych rzeczach. Jesteśmy w trakcie zbierania sił i dostosowywania się do realiów, w jakich nam przyjdzie w tym roku działać, ale na pewno nie zaniechamy tego typu działań. „Pogotowie Teatralne”, mam nadzieję, uda się kontynuować. Mówię, że mam nadzieję, gdyż wiąże się to z koniecznością wygospodarowania środków, choćby na skromne prezenty, które są rozdawane podczas tych działań. Wszystko będzie zależało od darczyńców, mam nadzieję, że ich nie zabraknie. Pogotowie Teatralne to jedno z niezbywalnych i elementarnych zadań misyjnych Teatru Groteska. Tą misją jest docieranie do możliwie najszerszego kręgu odbiorców, szczególnie do tych, którzy z oczywistych względów nie mogą do nas przychodzić, a jeszcze w dodatku są w jakimś kłopocie, często niemałym. Jeśli chodzi o zbiórki charytatywne to, w miarę możliwości i jeśli zajdzie taka potrzeba, na pewno znajdziemy w sobie siły, żeby coś takiego zorganizować, oby nie było takiej konieczności, jak na przykład ostatnie nieszczęścia powodziowe.

Od lat zaprasza Pan na deski Teatru Groteska bohaterów sceny politycznej. Jak wygląda współpraca z politykami?

Z politykami pracuje nam się bardzo dobrze, gdyż ci, którzy decydują się na  udział w „Reality Shopka Szoł” wiedzą, że występ na scenie wymaga pracy i niezależnie od wszystkich swoich obowiązków, których mają niemało, decydują się także na próby i w tym względzie nie ma kłopotu. Występ na scenie to równie ważny występ jak każde inne publiczne wystąpienie, czy pojawienie się polityka, a może nawet ważniejszy z tego względu, że – w jakimś sensie – wyjątkowy. Oczy wszystkich są zwrócone w miejsce, w którym polityk pojawia się na scenie. Myślę, że „Shopka”, która odbyła się w Teatrze Groteska po raz jedenasty, dowodzi, że wszyscy, zarówno my, organizatorzy, jak i występujący mamy głębokie przekonanie o tym, że coś takiego, jak poczucie humoru i dystans do samego siebie są niezwykle potrzebne w życiu społecznym, bo zdrowe! Mamy tę świadomość i dlatego kontynuujemy tradycję „Shopki” w poczuciu, że trzeba kultywować ten typ ekspresji w życiu publicznym.
 
Dziękuję bardzo za rozmowę.

Adrianna Markowicz
Dziennik Teatralny Kraków
16 marca 2011
Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92 Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92 Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92 Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92 Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92 Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92
Portrety
Ida Wieniewska
Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92 Notice: Undefined index: id in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/modules/default/views/scripts/article/details.phtml on line 92
Notice: Undefined index: banner4 in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/layouts/scripts/layout.phtml on line 121 Notice: Undefined index: banner5 in /var/zpanel/hostdata/zadmin/public_html/kreatywna-fabryka_pl/public/nowa_grafika/Application/layouts/scripts/layout.phtml on line 124

Książka tygodnia

Stanisława Walasiewicz. Medaliści
Wydawnictwo Bosz
Redakcja: Marzena Jaworska

Trailer tygodnia