Kultura dofinansowana

Ponad 50 przedstawień poza swoją siedzibą da Bałtycki Teatr Dramatyczny, a Filharmonia Koszalińska zaprezentuje 15 koncertów, nie tylko w regionie środkowopomorskim. Na te działania instytucje kultury otrzymały 800 tys. zł.

W koszalińskim ratuszu podpisano stosowne umowy, a pieniądze - odpowiednio: pół miliona i trzysta tysięcy złotych - dotrą do beneficjentów w dwóch transzach. Dofinansowanie z puli województwa utrzymuje się na tym samym poziomie. Dzięki temu obchodzący w tym roku 60-lecie istnienia BTD od 2009 r. dał już 360 spektakli w terenie. Warto dodać, że wkrótce (29 marca) placówka wystawia na swój jubileusz nieśmiertelną "Zemstę" Aleksandra Fredry, a widowisko oficjalnym patronatem objął Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Wicemarszałek Andrzej Jakubowski zapowiada eksport koszalińskiej sztuki na sceny stolicy Zachodniopomorskiego, bo tam ma być pokazane przedstawienie pt. "Oskar i pani Róża", przygotowane wcześniej przez licealistów z myślą o wsparciu pacjentów Hospicjum im. Maksymiliana Kolbego.

Nie zawsze jednak współpraca ze Szczecinem się układa.

- Swego czasu zaproponowaliśmy wymianę z Teatrem Polskim, ale inicjatywa napotyka na opory - z żalem stwierdził Zdzisław Derebecki, dyrektor BTD.

Za to chwali sobie kontakty ze stolicą województwa Robert Wasilewski, dyrektor FK, którego orkiestra wykonała koncert z Teatrem Polskim na Wałach Chrobrego. Ma też propozycję...

- Warto pomyśleć o stałej, wieloletniej umowie, żeby co roku na forum sejmiku nie udowadniać czegoś, co wynika z dużej potrzeby społecznej, którą najlepiej wyraża frekwencja na naszych koncertach - powiedział szef filharmoników.

 



m
Kurier Szczeciński
4 marca 2014